W niedzielę całkowicie dla relaksu zaserwowałem sobie małe wybieganie w pierwszym zakresie. Bardzo delikatnie bowiem nogi czuły jeszcze trudy sobotniego biegu. Nic dziwnego, w końcu tempo było całkowicie rekordowe. Na sam koniec zimny kapsel wraz z Żonką. Miłe zwieńczenie całego tygodnia i niezmiernie intensywnego weekendu.
Archiwum kategorii: REFLEKSJE
ZACHMURZONY NIEBOSKŁON
Zachmurzył się mój nieboskłon. Zebrała się czarna burza w sercu… Ciskam gromami na prawo i lewo. W związku z tym w środę czas na relaks. Organizm domaga się zwolnienia. Prawidłowo odczytując sygnały odpuszczam trening kalisteniki. W myśl zasady, że cały czas chodzi o przyjemność i dobrą zabawę. Wypoczęty z całą pewnością zdziałam dużo więcej. Sen i regeneracja stanowi równie ważny element prawidłowo wykonanego treningu, co same ćwiczenia. W pełni zrozumiałem to dopiero teraz. Jak mówią: lepiej późno niż wcale.
MIERZ WYSOKO
Jesteśmy częścią większego, nie znanego nam, planu. Często w perspektywie czasu rzeczy, które w danym momencie wydają się nam wyłącznie porażką okazują się ogniwem zapalnym do zainicjowania procesu warunkującego sukces. Jedna przegrana bitwa nie oznacza klęski całej wojny. Zatem nie wolno się poddawać. Należy walczyć z przeciwnościami losu. Nigdy nie można odpuścić bowiem nasze upadki to tylko chwilowe przystanki w drodze do celu. Jeśli się poddamy sukces nigdy się nie pojawi. Przecież znajdujemy się w labiryncie życia. Jak powiedział Jim Rohn: „Jeśli chcesz mieć więcej, musisz stać się kimś więcej. Sukces nie jest czymś, co gonisz jak motyle na łące. To, co gonisz jest ułudą. Sukces to coś, co przyciągasz dzięki temu, że stałeś się taką, a nie inną osobą”.
WARTO INWESTOWAĆ W SIEBIE
„Twoje decyzje kształtują twój los. Przyszłość to rezultat twojej pracy. Drobne codzienne decyzje doprowadzą cię w życiu do tego, czego pragniesz, lub do katastrofy, której nie da się uniknąć.” Anthony Robbins. Żona wielokrotnie powtarza mi, że z małych rzeczy składa się nasze życie. Małe gesty, które wykonujemy bądź nie, budują całokształt. Możemy to zignorować, albo się temu przyjrzeć, zrozumieć i zacząć respektować. Odpowiednie działania wyeliminują zdziwienie, że życie przecieka nam między palcami. W końcu mamy wolną wolę. Wybór należy tylko i wyłącznie do nas.
NOWY NABYTEK BIEGOWY
Kolejny ruch za mną. Profesjonalne buty do biegania GEL CUMULUS 14 zakupione. Zaczynam testować systemy proponowane przez firmę Asics (System Rearfoot and Forefoot, Gel Cushioning, Full Length Guidance Line, Discrete Eyestay Construction). Obok regularnie spożywanej glukozaminy pochodzenia roślinnego moje stawy dostaną solidne wsparcie ze strony amortyzującego obuwia. Myślę, że przyszła już na to pora. Wybiegi robią się znacznie dłuższe, treningi coraz bardziej zaawansowane. Wchodzę na kolejny szczebel drabiny opartej o zdrowotną ścianę. Solidne fundamenty zostały już wylane. Teraz pozostaje budowanie kondygnacji. Wznoszenie twierdzy, gdzie w sędziwym wieku odnajdę spokojną i bezpieczną przystań.
TO TY ZARZĄDZASZ CZASEM
Życie, rozwój, aktywność ruchowa, zbilansowana dieta, poczucie sensu i zrozumienia odbywających się procesów wokół mnie – patrząc na to wszystko z perspektywy ostatnich kilku lat dochodzę do wniosku, że pokonałem mentalną przepaść. Trzeba nieustannie pamiętać, by ugruntowaną wiedzę i przetestowane pomysły posiać teraz na żyzny grunt, by w przyszłości cieszyć się jeszcze większymi plonami. Owoce ciężkiej, aczkolwiek inteligentnej pracy smakują wybornie.
REGENERACJA
Za namową Zabieganego Warszawiaka oraz Rafała L. wdrażam nową formę odnowy biologicznej. Po treningach traktuję nogi naprzemiennie strumieniem lodowatej a potem ciepłej wody. Za pierwszym razem totalna masakra, ale już przy kolejnych zaczęło pojawiać się błogie poczucie odprężenia. Gorąco, a w zasadzie lodowato polecam!!!
NOSTALGIA
Ogarnia mnie nostalgia…
APETYT WZRASTA
„Jedyną przeszkodą na drodze do tego, aby realizować się jutro, są wątpliwości, jakie żywimy dzisiaj. Kroczmy do przodu z silną i aktywną wiarą” Franklin D. Roosevelt
NOWE GADŻETY
W mojej sportowej loterii wygrywam co i rusz szczęśliwe losy. Ważne, by odnaleźć w swym sercu odwagę, by podejmować kolejne wyzwania. Do gimnastyki realizowanej po treningach wprowadzam dwa nowe gadżety: agrafkę i piłkę. Nowinki zmuszą mięśnie do nowej formy pracy. Zniweluję w ten sposób powstałe przyzwyczajenia i szablony działania.
