Rozpocząłem swój okres wakacyjny. Jest to doskonały moment na głęboki oddech i zajęcie się wyłącznie własnymi sprawami. Odpoczywam od biznesów. Nastał czas na nieco refleksji.
Archiwum kategorii: REFLEKSJE
PÓŁMETEK OKRESU WAKACYJNEGO
Nie chowam głowy w piasek niczym struś. W świadomy sposób biorę odpowiedzialność w swoje ręce. Obserwując otoczenie wyciągam wnioski i podejmuję działanie. Najwyższa pora. Czas płynie nieubłaganie.
Czytaj dalej
NIECO ZASKOCZEŃ
Początek tygodnia ukierunkowany głównie na regenerację. Pierwszy wybieg dopiero w środę. Dawno nie miałem tak długiej przerwy w bieganiu (ostatni trening miał miejsce w piątek o poranku – zatem 4 dni wolnego). Nie mniej jednak nie ignoruję sygnałów przesyłanych przez organizm i uruchamiam racjonalność. Nabawiając się kontuzji nie doprowadzę do niczego dobrego. A ostatni kajakowy weekend z Chrześniaczkiem z pewnością nie sprzyjał odpoczynkowi. W środę zatem na spokojnie, w pierwszym zakresie. Nie ma co forsować organizmu przed zbliżającym się Biegiem Powstania Warszawskiego. Powróciłem do mojej Nibylandii. Nogi same niosą mnie do przodu. Finisz biegu zwieńczony wilanowskim zającem, który przeciął mi drogę radosnym, żwawym kicaniem.
Czytaj dalej
NIE UCHYLAM SIĘ PRZED KULAMI
Nieugaszony płomień roznieci się na nowo przy pierwszym możliwym podmuchu wiatru. Jeśli nie jesteśmy na to gotowi, bowiem zagubiliśmy się w rwącym potoku codzienności, możemy się poczuć mocno zaskoczeni tym faktem. Stąd też tak ważne jest abyśmy w porę reagowali na docierające do nas sygnały. Dla własnego dobra. Między innymi po to, aby nasza egzystencja cechowała się nieustannym radosnym uśmiechem. Konkluzję mam jedną: najważniejsi są zawsze ludzie. Trzeba o tym nieprzerwanie pamiętać.
NIECO WIEDZY
Strzeżmy się tego, by być przeźroczystymi ludźmi. Cały czas uczmy się czegoś nowego. Jeśli staniemy w miejscu ciężko jest potem ruszyć. Przełamać ogarniający nas stres związany z wyjściem ze schematu. Motywuje mnie myśl autorstwa Levi Brackmana „Cuda zdarzają się tylko wtedy, gdy zmierzysz się ze swoim lękiem i ruszysz naprzód”. Dlatego warto podejmować wyzwania!!!
POSZUKUJĄC RYTMU
Wystarczy uważnie słuchać i człowiek zawsze znajdzie informacje przydatne w pasjach, które realizuje. W poniedziałek podczas szkolenia firmowego zrobiłem sobie profesjonalne badania stóp na plantokonturografie, jak również uzyskałem dużo ciekawych kwestii, które pomogą mi w bieganiu. Znając dokładnie anatomię swojej stopy oraz zasady jej funkcjonowania z pewnością będę miał dużo prościej ustrzec się kontuzji.
CZASOWY LABIRYNT
Czuję się jak cebula… Obieram mą świadomość z zewnętrznych, jałowych warstw zastoju, lenistwa, myślenia typu: NIE DA SIĘ, NIE POTRAFIĘ, czy też NIE CHCE MI SIĘ.
JESTEŚ TYM, CO JESZ
Nieświadoma tego, co je jednostka, robi ze swojego organizmu wysypisko śmieci. Najprawdopodobniej nie zdając sobie z tego sprawy (zakładam, że świadomy człowiek nie tknąłby wielu produktów mając wiedzę, jakie grożą tego konsekwencje) kumuluje w sobie konserwanty i ogrom chemii zawartej w wyprodukowanym jedzeniu. Porażająca jest myśl, że w dużej ilości przypadków przestajemy mówić o hodowli czy też uprawie. W chwili obecnej mamy raczej do czynienia z przemysłową produkcją. Produkcją nastawioną na krwiożerczy kapitalizm, a nie zdrowie i dobro konsumenta. Paradoksalnie klient jako kluczowe ogniwo tego łańcucha przestaje mieć istotne znaczenie. Stąd też należy iść z duchem czasu, płynąć pod prąd aby zadbać nie tylko o siebie, ale i o kolejne pokolenia. Już nie tylko na polu ekonomicznym ale przede wszystkim świadomościowym w odniesieniu do tego, co jemy możemy mówić o daleko posuniętej stratyfikacji społecznej. Skrajne bieguny będą się oddalały od siebie coraz to bardziej. A żywność funkcjonalna będzie stanowiła kluczowy element diety w odniesieniu do świadomej grupy konsumentów.
Czytaj dalej
WEHIKUŁ CZASU
Wynalazłem wehikuł czasu!!! Wróciło mi kilkanaście lat życia. Ekipa, z którą znam się ponad 20 lat tak mnie odmłodziła. Na ostatniej imprezce usłyszałem, że wyglądam, jak w liceum. Jak tak dalej pójdzie to wpadnę w samozachwyt, tak się bowiem składa, że są to w mych wspomnieniach najlepsze lata młodości. Wcale nie studia, jak to się zwyczajowo mówi.
Czytaj dalej
OKAZAŁY DĄB NIEGDYŚ BYŁ ZALEDWIE WĄTŁYM ŻOŁĘDZIEM
Rywalizacja sportowa oparta na solidnych, a przede wszystkim zdrowych fundamentach daje komfort szczerego radowania się z sukcesów współtowarzyszy. Wspólnie można celebrować wzrost formy i idące z tym w parze coraz to lepsze wyniki. A póki co progres u wszystkich jest bardzo duży. Chylę tu czoła przed Championem bowiem na ostatnich zawodach pokazał klasę ustanawiając nowy rekord. BRAWO!!! Życzę dalszych sukcesów.