2014-2016 ZDOBYWCA KORONY MARATONÓW POLSKICH!!!

„Odwaga niejedno ma imię. W dniu swojego pierwszego maratonu odkryjesz w sobie odwagę do podejmowania prób, do niepoddawania się, choćby było bardzo ciężko. A będzie, wierz mi. (…)Przez linię mety przebiegniesz z dumą, na zawsze wolny od zwątpienia i wyimaginowanych ograniczeń, które wcześniej cię krępowały. Przez te 42 kilometry dowiesz się o sobie więcej niż któregokolwiek innego dnia w swoim życiu. Poczujesz się wolny jak nigdy dotąd, nawet jeśli nie będziesz w stanie iść, ukończenie maratonu daje coś, czego nie można kupić: czyni cię maratończykiem” Dean Karnazes

Nie zatrzymuj się w drodze do obranego przez siebie celu. Oficjalnie już jest!!! Zawitał do Wilanów Zone długo wyczekiwany medal.

Czytaj dalej →

PODSUMOWANIE 2016 ROKU

„Najważniejsza jest pasja. Ci, którzy ją czują, nie pracują ani jednego dnia w życiu i traktują pracoholizm jako mit. To odnalezienie tego, co się lubi, i poświęcenie temu swojego życia. To indywidualna kreacja i stworzenie sobie zawodu – w przeciwieństwie do urzeczywistniania czyjegoś pomysłu na swoje życie.” Mateusz Grzesiak

Ważne, by stosować sprawdzone mechanizmy. Nie nogi stanowią o Biegaczu, lecz jego SERCE.
Swobodna improwizacja w wykonaniu mych nóg. Żywsze i żwawsze akordy nadają bardziej klarowny rytm życia. Nie czaj się. Nie chowaj gdzieś w tłumie, gdzieś w drugim szeregu. Wyjdź całkiem przed szereg i inspiruj innych, by każda komórka ciała doznała sensu istnienia. Z bieganiem jest jak z muzyką. Twym wnętrzem targają potężne emocje. Nie możesz pozostać na to obojętny. To Ty jesteś tutaj kompozytorem. Dyktujesz rytm, wyznaczasz metrum. Decydujesz kiedy będzie początek a kiedy koniec. To właśnie jest mój świat.

Czytaj dalej →

OTWIERAM KOLEJNE DRZWI PERCEPCJI

„Wszystko, co nie przybliża Cię do Twojej wizji przyszłości, zwodzi Cię na manowce” Jeff Walker

Dalej w przestworza, wiatr snuje swoją melodię. Warto przekraczać granice, forsować mentalne mury, by pławić się w tym, co poza nimi. Apoteoza życia towarzyskiego w nadciągającym roku 2017. Głowa aż pęka od pomysłów. Czas przejść do realizacji. Ważne, by odkrywać własne miejsca mocy. Czakramy, które zawiodą nas do wrót samorealizacji.
Czytaj dalej →

MARATHON RUNNERS

„Pamiętaj – to, co czujesz po dobrym biegu jest o niebo lepsze od tego, co czujesz siedząc i myśląc, że chciałabyś biegać.” Sarah Kondor

Nie ważne, co zrobisz ze sobą, ze swoim życiem, najbliższym otoczeniem. Jedno jest pewne: czas i tak upłynie.
Czytaj dalej →

XXXIV. WROCŁAW MARATON – DYSTANS KRÓLEWSKI ZALICZONY

„Maratończyk żąda od siebie więcej niż nakazuje rozsądek. Zmusza swoje ciało i umysł do niepojętego wyczynu, do przetrwania straszliwych trudów – a wszystko to w imię osiągnięcia czegoś, co jego zdaniem jest szlachetne i wartościowe” Dean Karnazes

Obecny sezon biegowy całkowicie mnie nie rozpieszczał. Kolejny start w mega upale za mną. Wychodzi na to, że wisienka na torcie po prostu musiała być nadzwyczaj wyborna.

1423 Czytaj dalej →

CZYM JEST DLA MNIE MARATON

Niesamowite jest to, że dokładnie rok temu wziąłem udział w pierwszych zawodach biegowych. 12 miesięcy temu był to bieg na 5 km, a dziś… POKONANY DYSTANS KRÓLEWSKI. To się nazywa progres. Najlepsze jest to, że wymagało to tak niewiele czasu. Czasu, który i tak by upłynął… A tak przynajmniej odczuwam bardzo duży poziom satysfakcji, że wykorzystałem chwile bardziej wydajnie i produktywnie niż jeszcze niespełna rok wcześniej. Po raz kolejny utwierdziłem się w przekonaniu, że CHCIEĆ = MÓC. Jak twierdził Bruce Lee „Jedyną drogą rozwoju jest ciągłe podnoszenie poprzeczki. Jedyną miarą sukcesu jest wysiłek jaki włożyliśmy aby go osiągnąć”. Czytaj dalej →

MYŚLI PRZED DEBIUTANCKIM MARATONEM

ZA DWA TYGODNIE BĘDZIE PO WSZYSTKIM

Nie da się ukryć, że maraton nadciąga wielkimi krokami. Jeszcze tylko kilka zakrętów i wychodzę na ostatnią prostą. Nadciąga długo wyczekiwany moment. Chwila prawdy nie tylko dla ciała, ale przede wszystkim umysłu. Naturalnie mam ambicję stanąć na wysokości zadania choć, nie ukrywam, z małym przerażeniem prześledziłem trasę biegu. W zasadzie w sportowym duchu odwiedzę wiele miejsc, które mijam w harmidrze dnia. Pokażę się nawet w okolicach mego domu. Kumuluję w sobie moc, aby wypaść, najlepiej jak to tylko możliwe. Albo robisz krok do przodu, albo dwa do tyłu. Wybór na leży do Ciebie. Podejście do działania fenomenalnie obrazuje poniższy  film:

Czytaj dalej →