ŁAZIENKI KRÓLEWSKIE

„Tak jak but zmienia kształt przez nogę, tak też duchowe pragnienia zmieniają życie człowieka” Plutarch z Cheronei

Nie żyj przeszłością. Daj sobie szansę na kolorową przyszłość. Skup się na pozytywnym wymiarze otaczającej cię rzeczywistości, aby zaskoczyć się niecodziennymi owocami. Uwierz w siebie i we własne możliwości. Zmiana sposobu myślenia kreuje odmienne funkcjonowanie. Wystarczy dobrze się rozglądać, aby spostrzec niespodzianki, które prezentuje nam życie. Dzięki Champi za działania w kolejnych wymiarach rzeczywistości. Jest moc, a przede wszystkim duże uczucie satysfakcji!!!

Czytaj dalej →

BIEGANIE PO ŚNIEGU

„Twój rozum jest twoim największym majątkiem. Może stać się niewyobrażalną kopalnią złota, najpierw jednak musi zostać uwolniony od tyranii pracy, codziennego kieratu, który zniszczył już tyle wspaniałych talentów” Marc Fischer

Wystrzegam się negatywnych emocji bowiem niczym trucizna rozprzestrzeniają się one po organizmie siejąc śmiertelne spustoszenie. Czuję przepływ siły. Tygodniowy kilometraż wciąż wzrasta. Mam świadomość potrzeby przygotowania nóg do zadań, którym będą musiały sprostać.

Czytaj dalej →

PIERWSZY ŚNIEG

„Żyjesz tylko raz. Ale jeśli wszystko zrobisz jak trzeba, raz wystarczy” Fred Allen

Lawiruję w rzeczywistości, aby sprostać wszystkim zobowiązaniom. Podczas środowego treningu z wielką przyjemnością przywitałem skrzypiący pod butami śnieg.

664

POCZUJ PRZYGODĘ

„Czerp dumę z tego, że jesteś nieco inny, może nawet trochę ekscentryczny i ciesz się każdym przebiegniętym krokiem. Tak, jesteś biegaczem, a bieganie jest twoją życiową pasją – reszta to drobiazgi” Dean Karnazes

Czy pasuje Ci rola bezmyślnego gapia? A może, skoro i tak upływa czas, warto podjąć akcję? Bez względu na wynik. Bierność jest niczym choroba, która stopniowo trawi twój umysł i ciało. Uczestnicz w obecnej przygodzie życia. Drugiej szansy już nie będziesz miał.

Czytaj dalej →

TRENINGOWO W FALENICY

W sobotę z samego ranka nie mogę sobie odmówić przyjemności związanej z truchtaniem na wydmie w Falenicy. Wraz z grupką pozytywnych zapaleńców (Champion, Zabiegany Warszawiak i Asia) startujemy przed siebie, aby owocnie i dobrze rozpocząć weekend. Zgodnie z ideą, którą wygłosił Dean Karnazes: „Im większe doświadczenie w bieganiu zyskasz, tym dokładniej twoja podświadomość będzie w stanie oszacować rzeczywiste ograniczenia organizmu i tym trafniej twoje odczucia będą odpowiadały wysiłkom”. Ponadto cudnie bowiem mieliśmy okazję doświadczyć, jak przyroda budzi się do życia. Mrok nocy odpuścił swe panowanie na rzecz promieni słonecznych wkradających się aż do samego runa leśnego.

632

Czytaj dalej →

Z ZUZANKĄ

W piątkowy wieczór zostaję zaskoczony… miałem odpoczywać przed weekendowym startem a tu proszę: Żona wyciąga mnie na trening. Rzecz jasna nie odmawiam. I dobrze, bowiem jestem świadkiem rekordu prędkości mojej Lepszej Połowy. Gorące gratki – miło obserwować czyjeś początki. Sam doskonale pamiętam, jak to było.

525