MENTALNE WYLUZOWANIE…

Po krótkiej regeneracji związanej ze startem czas udać się na świętowanie sukcesów. A są powody do opijania ostatnich wydarzeń. Pora naładować akumulatory, aby być przygotowanym na to, co przed nami. Mega gratulacje dla Championa, który zajął drugie miejsce w swojej kategorii wiekowej, w open 9. Nastała wspaniała okazja, by odpalić pocisk…

906

Czytaj dalej →

X BIEG URSYNOWA

„Aby odnieść sukces trzeba przyjąć świat taki, jaki jest i wznieść się ponad niego” Michale Korda

Ważne, by nie zatracić się w niebycie codzienności. Pewne starty po prostu muszę mieć w nogach. Jednym z nich z pewnością jest bieg po Ursynowie. W tym sezonie w nowej formie, bowiem staję w szranki z dystansem 10 kilometrów. Odpuszczam 5 km i walkę. Przecież nie zawsze chodzi o cyfry i życiówki… Zresztą jeszcze w pełni nie doszedłem do siebie po Biegu Rzeźnika.

895

Czytaj dalej →

DLACZEGO???

We wtorek poczułem zew nocy. Biegłem przed siebie czując wiatr we włosach. Przebyty dystans 10,75 km w czasie 1:05:00, przy hr average 159. Trening sprzyjał refleksji. Powróciły rozkoszne impulsy związane ze świadomością radości wynikającej z pokonywania kolejnych kilometrów. Czytaj dalej →

CZYM JEST DLA MNIE MARATON

Niesamowite jest to, że dokładnie rok temu wziąłem udział w pierwszych zawodach biegowych. 12 miesięcy temu był to bieg na 5 km, a dziś… POKONANY DYSTANS KRÓLEWSKI. To się nazywa progres. Najlepsze jest to, że wymagało to tak niewiele czasu. Czasu, który i tak by upłynął… A tak przynajmniej odczuwam bardzo duży poziom satysfakcji, że wykorzystałem chwile bardziej wydajnie i produktywnie niż jeszcze niespełna rok wcześniej. Po raz kolejny utwierdziłem się w przekonaniu, że CHCIEĆ = MÓC. Jak twierdził Bruce Lee „Jedyną drogą rozwoju jest ciągłe podnoszenie poprzeczki. Jedyną miarą sukcesu jest wysiłek jaki włożyliśmy aby go osiągnąć”. Czytaj dalej →

MYŚLI PRZED DEBIUTANCKIM MARATONEM

ZA DWA TYGODNIE BĘDZIE PO WSZYSTKIM

Nie da się ukryć, że maraton nadciąga wielkimi krokami. Jeszcze tylko kilka zakrętów i wychodzę na ostatnią prostą. Nadciąga długo wyczekiwany moment. Chwila prawdy nie tylko dla ciała, ale przede wszystkim umysłu. Naturalnie mam ambicję stanąć na wysokości zadania choć, nie ukrywam, z małym przerażeniem prześledziłem trasę biegu. W zasadzie w sportowym duchu odwiedzę wiele miejsc, które mijam w harmidrze dnia. Pokażę się nawet w okolicach mego domu. Kumuluję w sobie moc, aby wypaść, najlepiej jak to tylko możliwe. Albo robisz krok do przodu, albo dwa do tyłu. Wybór na leży do Ciebie. Podejście do działania fenomenalnie obrazuje poniższy  film:

Czytaj dalej →

WYPEŁNIA MNIE MOC

Spoglądam w lustro… Ku mej wielkiej radości z dotychczas bezkształtnej masy stopniowo zaczyna wyłaniać się pożądana sylwetka. Jestem na dobrej drodze pośród gąszczu codziennych chwil. Pnę się ku górze po kolei zaspokajając potrzeby zdefiniowane przez Maslova. Staję się innym człowiekiem. Zmieniam się nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim wewnętrznie. „To, co zyskujesz po osiągnięciu celu jest niczym w porównaniu do tego, kim się stajesz po jego osiągnięciu” Henry David Thoreau Czytaj dalej →

KONSTANCIN JEZIORNA ZA NAMI

Cały tydzień przebiegał w aurze spokoju w odniesieniu do aktywności ruchowych. Zrealizowałem tylko dwa wybiegi (pokonany dystans raptem 20,17 km). Postępował proces wyciszania się, aby całą energię skumulować podczas niedzielnego startu. Doprowadziłem organizm i umysł do stanu głodu. Jestem spragniony startu, końcowego odliczania i wystrzału, abym mógł napiąć mięśnie i przystąpić do ataku niczym tygrys…

W sobotę całkowicie relaksacyjnie wraz z grupą kompanów udaliśmy się na rowerkach do Konstancina, by pooddychać powietrzem w tamtejszej tężni. Finalny dystans wyniósł 38,52 km.

Nasza cała ekipa w akcji:

119

Czytaj dalej →

ANTYOKSYDANY KOŁEM RATUNKOWYM DLA NASZYCH STRUDZONYCH KOMÓREK

Aby osiągnąć sukces w obecnej rzeczywistości musimy być współczesnymi rycerzami. Kodeks, ciężki trening warunkujący powstanie wyjątkowych umiejętności, charakter wypalony w gorącym żarze wysiłku. Naszym orężem miast żelastwa: poczucie dumy, wyjątkowości i pasji związanej z tym, co robimy. Czasy się zmieniają, wędrują kontynenty, a jedna rzecz pozostaje niezmienna: inteligentna konsekwencja w zoptymalizowanym działaniu doprowadza w miejsca, do których nigdy nie dotrze szara jednostka. Musimy na tej krętej drodze niezmiennie pamiętać, że „Pośród wojowników świata najpotężniejsi są Cierpliwość i Czas.” Lew Tołstoj. Czytaj dalej →