„Słuchaj wszystkich, ale nie naśladuj nikogo” Dean Karnazes
Najpierw pomyślałem: jakie to czasy nastały dziwne? Mniej człowieka w otoczeniu, płytsze relacje, …, i tak dalej snułem ciemne myśli, po czym zorientowałem się, że zjechałem na boczne tory. STOP!!! Uzmysłowiłem sobie, że to ja jestem architektem tego czasu. Pora wrócić do podstaw. Czasem warto, choćby po to, by zrewidować kierunek, w którym zmierzamy. Czy aby na pewno jest on zgodny z pierwotnymi założeniami i cały czas przynosi nam satysfakcję?
Czytaj dalej →