ZIMOWE BIEGI GÓRSKIE W FALENICY – CZWARTY ETAP

„Skupiaj się na poprawie swoich najsłabszych cech” Szczęśliwi biegają ultra

Nieprawdopodobnie szybko człowiek przyzwyczaja się do przytulnego ciepełka we własnej strefie komfortu.

Coś jest na rzeczy. Niniejszy mechanizm powtarzał mi się wielokrotnie. Najgorsza jest ta pierwsza faza związana z wykaraskaniem się spod ciepłem kołderki. Różne myśli ogarniają wówczas człowieka. Po dotarciu na miejsce, rozgrzewkowe truchtanie stanowi zapowiedź burzy endorfin, a dopiero przekroczenie linii mety uzmysławia człowiekowi po, co tutaj przyjeżdża rano w dniu wolnym od pracy. Jedno jest pewne: uzyskaną w ten sposób satysfakcję ciężko zastąpić czymś innym.
Czytaj dalej →

BAL KARNAWAŁOWY

„Prawdziwa motywacja zawsze płynie z wnętrza. To ty musisz ją rozbudzić. Inni mogą ci tylko pomóc w dokonaniu wyboru, pełniąc rolę inspirujących przykładów” Dean Karnazes

Uwalniam swój umysł. Tym razem robiłem za kukurydzę 🙂 Po dobrze zaliczonym starcie w Falenicy to zasłużona nagroda.

Czytaj dalej →

Czas na KOT(y)

„Wiara w inne osoby i zaufanie do nich wyzwalają nas. Pozwalają nam podjąć się nowych ekscytujących projektów, będących dla nas wyzwaniem i motywacją. Wyzwala to także potencjał osób znajdujących się na drugim, odbiorczym końcu” Scott W. Ventrella

Utrwalajmy pozytywne nawyki, by móc żyć w permanentnym stanie zdrowia…

Sumiennie wykorzystuję zimowy czas. Przygotowania do wypraw w trakcie. W obecnym sezonie dołączę mały niuans podróżniczy. Nim zdradzę o co chodzi nadmienię, że w pierwszej fazie trzeba było przedostać się do właściwego pomieszczenia poprzez labirynt wiekowych korytarzy.
Czytaj dalej →

SZARA SOWA

„Człowiek staje się tym, o kim marzy. Dobrze marzyłeś…” wódz Siuksów, cytat z filmu.

Inny wymiar zmierzania ku naturalizmowi…
Tym razem zainspirował mnie świat kanadyjskich Indian. Oparta na biograficznych motywach opowieść prezentująca postać Archibalda S Belaney’a – Szarej Sowy pokazuje, że w życiu możemy podążać za własnymi marzeniami.
Czytaj dalej →

ZIMOWE BIEGI GÓRSKIE W FALENICY 2017 – TRZECI ETAP

„Jeśli musisz odczuwać komfort, żeby zacząć działać, być może nigdy nie podejmiesz ryzyka niezbędnego do realizacji twoich celów” Scott W. Ventrella

Czas szybko płynie…
W sobotę z rańca już po raz trzeci w tym sezonie udałem się do Falenicy. Z nieukrywaną radością udeptywałem tamtejszą ścieżkę biegową. W końcu trzeba zbudować nieco siły, aby zmierzyć się z nadciągającym dystansem maratońskim.  Nie da się ukryć, że okres zimowy stanowi wspaniały moment na tego typu przedsięwzięcia. Działamy Działamy, najwyższa pora otrząsnąć się z marazmu.
Czytaj dalej →

SZKOŁA TURYSTYKI ROWEROWEJ

„Bo ja mam tylko jeden świat,
Słońce, góry, pola, wiatr,
I nic mnie więcej nie obchodzi,
Bom turystą się urodził…”

Planów dużo, emocje rosną, wyobrażenia sięgają zenitu w związku z tym postanowiłem sięgnąć po fachową literaturę. Dzięki dobrej radzie bardziej wprawionego rowerzysty w me dłonie wpadła pozycja „Szkoła turystyki rowerowej” autorstwa Zygmunta Skibickiego.
Czytaj dalej →

ZIMOWE BIEGI GÓRSKIE W FALENICY 2017 – DRUGI ETAP

„To, czego się boimy, nigdy nie jest tak straszne jak nasze wyobrażenia na ten temat. Lęk, który wyolbrzymiasz w twojej głowie, jest gorszy od rzeczywistego” Spencer Johnson

Ważne, by do tematu podejść na luzie…

Czytaj dalej →

ŁYŻWY NA STEGNACH

„Ogromnie wierzę w szczęście w życiu. I odkryłem, że im ciężej pracuję tym więcej mam tego szczęścia!” Thomas Jefferson

W ramach Działamy Działamy udajemy się na Stegny, aby poszaleć na łyżwach. Tym razem uzbierała się całkiem niezła banda.

Czytaj dalej →

POZOSTAJE W KLIMACIE – CHOMICZÓWKA

„Kto biega dla przyjemności, nigdy nie jest zmęczony” Dean Karnazes

Kolejny z moich kultowych już startów. Póki co nie wyobrażam sobie mojego kalendarza biegowego bez startu na warszawskich Bielanach. Miało być nieco inaczej. Planowałem czas 01:29:59, przy równym tempie 6:00 min/km. Nie mniej jednak nie wytrzymałem i dałem się uwieść panującemu na Bielanach klimatowi. O tym wszystkim poniżej.

Uwiodły mnie endorfiny. Powróciła z podwójną mocą radość związana z aktywnością ruchową. Ciekawy pomysł Organizatorów skierowany w stronę Biegaczy pokonujących obydwa dystanse. W końcu, jak to ujął prowadzący: „To tylko dla Orłów”.

Czytaj dalej →