ZBG FALENICA ETAP 3

„W czasie bitwy liczy się przede wszystkim to, co zrobisz, gdy poczujesz ból” John Short

To już trzeci etap tegorocznego cyklu biegowego. W zasadzie jedynego przy którym pozostałem. Klimatyczne otoczenie falenickiej wydmy przyciąga mnie ku sobie notorycznie. Tym razem z wielkim leniem, ale jednak… Konsekwentnie do obranego celu.

Czytaj dalej →

ZBG FALENICA ETAP 2

„Jeśli idziesz przez piekło, nie zatrzymuj się” Winston Churchill

Czas na drugą odsłonę starcia z Falenicką wydmą. Staję na linii startowej, by pokonać 3 wymagające pętle. Dwa tygodnie temu w pięknej zimowej scenerii, dziś… w smogu. I to gęstym. Życie… Nie na wszystko mamy wpływ.

Czytaj dalej →

ZBG FALENICA ETAP 1

„Nie biegaj nogami. Biegaj sercem” Dean Karnazes

Mrowienie w stopach…
Mroczne myśli ogarniające umysł…
Delikatne poczucie stresu…
… nadciąga Falenica.


Czytaj dalej →

PODSUMOWANIE ROKU

„Niepodjęcie próby zrealizowania nawet najbardziej szalonego pomysłu jest dużo większym błędem niż porażka, której moglibyśmy doświadczyć. Jakież ma ona znaczenie w sytuacji, kiedy możemy stać się uczestnikami wielkich rzeczy?” fragment z książki „Najlepszy”

Jakże różnorodny to był rok. Nie był zmonopolizowany przez bieganie, jak 2016, czy 2015. Pojawiło się intensywniejsze kręcenie korbą i wykreślanie z listy kolejnych atrakcji turystycznych usytuowanych na mapie Polski. Bilans roczny na satysfakcjonującym poziomie. Dobra zabawa przede wszystkim, w końcu nie jesteśmy wiecznie na zawodach.

Czytaj dalej →

CO DALEJ…???

„Chwała należy się temu, kto staje w szranki, a twarz jego splamiona jest pyłem, potem i krwią. Temu, kto odważnie stawia czoło; kto gubi się i popełnia błędy, choćby po wielokroć – nie ma bowiem przedsięwzięć bez błędów i błądzenia. Temu, kto stara się sprostać wyzwaniom, kto wie, czym jest wielka pasja i wielkie poświęcenie, kto oddaje się słusznej sprawie, kto w chwilach swych najlepszych triumfuje, najgorszych – nawet jeśli ponosi klęskę, to dając z siebie wszystko. Takim ludziom nigdy po drodze z nieczułymi, bojaźliwymi duszami, które nie zaznały ani smaku zwycięstwa, ani goryczy porażki” Dean Karnazes

W pewnym momencie zbliżasz się do punktu, gdy nie masz już wyjścia, nie da się odbić w prawo, czy lewo, po prostu nie ma takiej możliwości. Możesz, jak straceniec, obrócić się na pięcie i zatonąć w czeluściach przeszłości lub przeć przed siebie, na szczyt, ku nowemu. Jak ZWYCIĘZCA!!!
Czytaj dalej →

BEZ ZMĘCZENIA NIE MA REZULTATU

„Nastaw się na to, że popełnisz niejeden błąd i wiele się nauczysz. Przygotuj się na ciężką pracę i wysiłek, jakiego się nie spodziewałeś, oraz na chwile zwątpienia i zarwane noce” Jeff Walker

Jesteśmy w połowie roku. Pora na mały bilans. Kręcenie korbą w trakcie. Na liczniku mamy 1143 km.
Czytaj dalej →

ZIMOWE BIEGI GÓRSKIE W FALENICY 2017 – FINAŁ

„Twoją najcenniejszą umiejętnością jest zdolność koncentracji” Jeff Walker

Nie ma co czekać na ślepy los. Trzeba brać życie w swoje ręce. Sobotni poranek rozpocząłem aktywnie.

Całkowicie na luzie. Finałowy start potraktowałem jako ukoronowanie całego przedsięwzięcia i pozwoliłem, by nogi same mnie niosły. W tym wydaniu czas dotarcia na metę nie miał znaczenia. Swoje już nabiegałem. Poniżej relacja z Finału XIV Zimowych Biegów Górskich Falenica 2017.

Czytaj dalej →

ZIMOWE BIEGI GÓRSKIE W FALENICY – PIĄTY ETAP

„Tutaj nie chodzi o natychmiastową gratyfikację. Musisz ciężko zapracować na sukces, wypocić swoje i zapomnieć o długim wylegiwaniu się w łóżku w niedzielne przedpołudnia.” Lauren Fessenden

Ograniczają Cię tylko chęci.
W sobotę miał miejsce ostatni wliczający się do klasyfikacji generalnej start. W marcu pozostaje tylko finał i odbiór pamiątkowego medalu.

Poniżej relacja z radosnych wojaży.

Czytaj dalej →

ZIMOWE BIEGI GÓRSKIE W FALENICY – CZWARTY ETAP

„Skupiaj się na poprawie swoich najsłabszych cech” Szczęśliwi biegają ultra

Nieprawdopodobnie szybko człowiek przyzwyczaja się do przytulnego ciepełka we własnej strefie komfortu.

Coś jest na rzeczy. Niniejszy mechanizm powtarzał mi się wielokrotnie. Najgorsza jest ta pierwsza faza związana z wykaraskaniem się spod ciepłem kołderki. Różne myśli ogarniają wówczas człowieka. Po dotarciu na miejsce, rozgrzewkowe truchtanie stanowi zapowiedź burzy endorfin, a dopiero przekroczenie linii mety uzmysławia człowiekowi po, co tutaj przyjeżdża rano w dniu wolnym od pracy. Jedno jest pewne: uzyskaną w ten sposób satysfakcję ciężko zastąpić czymś innym.
Czytaj dalej →

ZIMOWE BIEGI GÓRSKIE W FALENICY 2017 – TRZECI ETAP

„Jeśli musisz odczuwać komfort, żeby zacząć działać, być może nigdy nie podejmiesz ryzyka niezbędnego do realizacji twoich celów” Scott W. Ventrella

Czas szybko płynie…
W sobotę z rańca już po raz trzeci w tym sezonie udałem się do Falenicy. Z nieukrywaną radością udeptywałem tamtejszą ścieżkę biegową. W końcu trzeba zbudować nieco siły, aby zmierzyć się z nadciągającym dystansem maratońskim.  Nie da się ukryć, że okres zimowy stanowi wspaniały moment na tego typu przedsięwzięcia. Działamy Działamy, najwyższa pora otrząsnąć się z marazmu.
Czytaj dalej →