KARCZEW – KOLEJNY RADOSNY EPIZOD

„Są dwie drogi, aby przeżyć życie. Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem. Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko.” Albert Einstein

Jedno jest pewne: warto być konsekwentnym w działaniu. Wytrwałość wypycha nas w stronę szczytu. Pierwszy kwartał 2016 roku za mną. W nogach wybiegane już 830 km, w tym start w dwunastu zawodach. Są powody do zadowolenia.

Czytaj dalej →

XXXIII BIEG CHOMICZÓWKI

Chomiczówka ponownie spełnia moje oczekiwania. Wspaniały klimat. Wiatr w żagle. I rzecz jasna życiówka na dystansie 15 kilometrów (01:14:45). Naturalnie rzecz biorąc biorę pełną pulę (na rozgrzewkę idzie 5 km). Nie interesują mnie półśrodki. W tym miejscu podziękowania dla Zabieganego Warszawiaka dzięki któremu rozpędziłem moją lokomotywę na maksa. Dzięki temu, że przyjął rolę Zająca i motywował mnie nieustannie na trasie nie odpuściłem i przeprowadziłem zwycięską batalię z samym sobą.

676

Czytaj dalej →

III KARCZEWSKI BIEG SZLAKAMI MAZOWIECKIEGO PARKU KRAJOBRAZOWEGO

„Nie rezygnuj z treningu, póki starcza życia. Człowiek nigdy tak naprawdę nie widzi, jak szybko mijają lata, dopóki nie staje u ich kresu. Nie marnuj więc czasu. Zabieraj się do ćwiczeń, natychmiast!” Paul Wade

Aktywuję pozytywne wibracje na wiosnę. Wciskam świadomościowy gaz. Delektuję się chwilą. Chciałbym, aby trwała i trwała. Uwielbiam bowiem ten stan, gdy znajduję się na własnych wyżynach. W końcu, jak śpiewa Rysiek Riedel „w życiu piękne są tylko chwile”.

393

Czytaj dalej →

POWRÓT NA BETONOWĄ PUSTYNIĘ

Wreszcie się doczekałem...

Sentyment za Chomiczówką był tak duży, że pokusiłem się o realizację szatańskiego pomysłu: zrealizowałem dwa starty biegowe na raz. O 10:00 wraz z Championem zaatakowaliśmy 5 km w X Pucharze Bielan, by potem o 11:00 wziąć się za główny bieg na dystansie 15 km. Podążam za myśleniem towarzyszącym Dean’owi Karnazes: „Trzeba iść na całość – mniej zawsze oznacza za mało”.

Trasa biegu nie zmieniła się, jest identyczna, jak w zeszłym roku. Doliczając jeszcze jedną pętlę tytułem Pucharu Bielan tym razem zaliczyłem łącznie 4 pętle. To się nazywa progres 🙂

304

Czytaj dalej →

X PUCHAR BIELAN

POWRÓT NA BETONOWĄ PUSTYNIĘ

„Szczęście sprzyja przygotowanym”

W piątek nie tylko odbieram gotowy strój sportowy do biegania, ale i testuje obuwie startowe adidas boston boots. Lekkie, fajnie układające się na stopie. Wrażenia – biega się odmienne niż dotychczas – jak najbardziej pozytywne. Psia k…, którą znalazłem kończąc trening traktuję jako dobry omen. Zapowiada się ciekawie.

303

Czytaj dalej →

BIEG NA PIĄTKĘ

Nie mogłem sobie odmówić przyjemności związanej z uczestnictwem w 3-cim Biegu na Piątkę. Pojawia się fantastyczna okazja, aby dla relaksu przed nadciągającym startem maratońskim powalczyć ze swoją aktualną życiówką na 5 kilometrów. Stąd też zapisałem się…

564

Czytaj dalej →