REFLEKSJA NAD MINIONYM ROKIEM BIEGOWYM

„Jeśli umrę ze świadomością, że udało mi się choć kilka niebiegających osób zachęcić do biegania, to będę wiedział, że uczyniłem ten świat lepszym miejscem. Bieganie jest czymś więcej niż tylko sposobem na stracenie kilku kilogramów. To lek na depresję i furtka do osobistego rozwoju i spełnienia. To mój przepis na to, by Ziemia stała się lepszym domem dla ludzi. ” Dean Karnazes

Dotrzymuj obietnic stawianych samemu sobie!!!

Uwierz w siebie, by wznieść się w stronę gwiazd!!!

Pozbądź się zbędnego balastu!!!

Oczyść swe wnętrze, by odrzucić strach!!!

Bądź sobą!!!

Bądź prawdziwy!!!

Wyrzekaj się obłudy!!!

Obudź w sobie moc, by walczyć z rzeczywistością!!!

Czytaj dalej →

POSZUKUJĄC WŁASNYCH DRÓG

„Czujemy się szczęśliwi i mamy kontrolę nad swoim życiem tylko wtedy, gdy wyznaczymy sobie cel, do którego będziemy się codziennie zbliżać.” Brian Tracy

Czy warto trwać przy swoich ideach i marzeniach?

Czy warto postawić na szali własne wartości?

Czy też rozsądniejsze jest, by pójść nieco mniej wymagającą ścieżką kompromisu?

Czy otoczenie jest gotowe na wizjonerów?

Czy ja jestem gotów by podjąć działanie?

W głowie kłębią się liczne myśli…

Jedno jest pewne: trzeba skończyć rozprawiać o planach i pomysłach i pora zainicjować rzetelne, ukierunkowane działanie.

Czytaj dalej →

WAKACYJNE TRUDY

W sobotę bardzo ciężko zebrać mi się do treningu. Szczerze mówiąc mobilizuję się tylko i wyłącznie dlatego, że Zuza udaje się na jogę, a Champion ma już za sobą zrealizowany trening biegowy – właśnie dlatego lubię otaczać się ludźmi, którzy „ciągną” mnie do góry.

Okazuje się, że jest to jeden z najtrudniejszych treningów. Nie dość, że potworny upał (ponad 30 stopni), to jeszcze dopada mnie kryzys – najpierw walczę z psychiką, aby utrzymać tempo w zakresie BC2, potem borykam się z ciałem, aby dokończyć trening bez przejścia do marszu. Po wszystkim jestem tak zaorany, że pod natrysk wbijam się w pełnym rynsztunku. Proporcjonalnie do zmęczenia odczuwam dumę, że nie dałem się złamać…

512

POWOŁANIE DZIAŁAMY DZIAŁAMY

„Przestań szukać wymówek! Zrób to, co masz zrobić, albo tego nie rób, ale przestań się tłumaczyć” Brian Tracy

Marzenia trzeba realizować!!! A nie jedynie snuć.. Pławić się w nich, jak już dochodzi do ich zrealizowania. Równolegle warto stale podnosić sobie poprzeczkę, aby nie stanąć w miejscu. W myśl prostej zasady: albo się rozwijasz, albo zwijasz. Nie ma innej drogi. Świat się zmienia na każdym poziomie. Glob nieustannie kręci się wokół słońca, czas upływa, nasze ciało podlega procesowi wymienności komórek. Warto to sobie uzmysłowić w wymiarze codziennym, aby wykorzystywać w pełni dar życia. Dlatego Działamy Działamy. Kolejnym etapem na drodze poznania rzeczywistości jest uzmysłowienie sobie, jak dużą siłę i nieograniczone wręcz możliwości działania oferuje wykorzystanie siły grupy aktywnych jednostek, które łączą wspólne wartości i zbliżony cel. Będzie się działo…

Czytaj dalej →

RANCHO TIME

Na początku tygodnia zatapiam się w mej jaskini zapomnienia. Totalny reset ducha i ciała. Mogę oczyścić swój umysł ze wszelkiego rodzaju zanieczyszczeń i bałaganu. Da mi to siłę na stawienie czoła nadciągającym wyzwaniom. W pełni delektuję się tym, co oferuje ukochana natura.

489

Czytaj dalej →

KIBICUJĄC PAPRIEMU

W sobotę z nieukrywaną przyjemnością kibicujemy wraz z Zuzą Papriemu w jego pierwszym starcie w Armagedonie. Jego poczynania inspirują mnie do działania bowiem póki co nie odważyłem się, aby wziąć udział w tego typu przedsięwzięciu. Chylę czoła. Warto czerpać wzorce od ludzi, którzy Cię otaczają.

479

DEBIUT TRENINGOWY Z ŻONKĄ

Stało się… W jeden z wieczorów moja Szanowna Małżonka zażyczyła sobie pobiegać wraz ze mną. Jestem z tego tytułu przeszczęśliwy. Pochłania mnie niemalże całkowicie wzburzona fala pozytywnych emocji. Jest moc!!! W środę wieczorem atakujemy okoliczne tereny!!! Jak na debiut dystans godny pochwalenia: 5,5 kilometra. Pierwszy wspólny trening biegowy uważam za satysfakcjonujący.

477