PO PROSTU

We wtorek po południu miał miejsce pierwszy trening oparty na podbiegach (Orszady zdobyta siedmiokrotnie), gdzie na szczyt dobijałem sprintem. Trzeba było mocno dorzucać do kotła, aby odpowiednia ilość pary poszła w nogi. Trening niezwykle wyczerpujący. Przebyty dystans 12,35 km w czasie 1:24:30.

Czytaj dalej →

NIEPOKONANI TEAM IN ACTION

„Nasze życie nie będzie w pełni bogate i szczęśliwe, dopóki my sami nie będziemy zdrowi.” Randy Gage

Świadomość zmian w jednej głowie inicjuje proces rozprzestrzeniania się idei. Zwłaszcza takiej idei, która jest oparta na zdrowiu, poprawianiu swojego wyglądu i nabieraniu większych sił witalnych.

Zapewne dlatego wraz z upływającym czasem jest nas coraz więcej… Rozrasta się społeczność  ludzi, którzy uświadomili sobie, że można żyć lepiej, zdrowiej i czerpać więcej radości z wartko upływających chwil. Grupy ludzi pokonujących bariery niegdyś nie do pokonania. Jednostek rozumiejących myśl, której autorem jest Rich Roll „Nie chodzi o to, co myślisz i czujesz w tej oto chwili. Twoich granic nie wyznacza ani twój umysł, ani twoje ciało…”

Czytaj dalej →

DE-CIDERE

„Ludzki umysł jest jak ogród, który można uprawiać w sposób inteligentny lub pozwolić żeby zarastał dzikim zielskiem i chwastami” James Allen                                                                                                                                                                                                 Każdego dnia pracuję nad sobą. Staram się pamiętać, że każdy człowiek ma inną historię i wstrzymuję się przed powierzchownym wydawaniem osądu. Przychodzi mi to z wielkim trudem, lecz uzmysłowiłem sobie, że może to być krzywdzące i w efekcie finalnym doprowadzić do wielkiej niesprawiedliwości. A przecież jak pisał jeden z klasyków – Lew Tołstoj „Ludzie są jak rzeka: woda jest we wszystkich jednakowa, ale rzeka bywa wąska, bystra, szeroka, spokojna, czysta, ciemna, mętna, ciepła. Tak samo jest z ludźmi”.

Czytaj dalej →

MAŁY RESET

Sami wyznaczamy sobie granice. Dotarło to do mnie po raz kolejny. Tym razem punkt zapalny stanowił wpis na face zamieszczony przez Dar Raf – jednego z moich dalszych znajomych. W momencie, gdy zapoznałem się z Jego planami na rok 2015 pomyślałem sobie: jest to coś nieprawdopodobnego.

To się nazywa zerwać cugle i pójść z prądem marzeń. Z pewnością będzie to podróż Jego życia. Inspirujące…

Czytaj dalej →

JESIENNE PRZESILENIE

W miniony weekend dałem sobie ostro do wiwatu. Sobota – życiówka na dystansie 10 km, potem ponad 44 km na rowerze wraz z Martą, gdzie lekko mnie przemroziło. Niedziela – piłka nożna z Kumplami, potem 3 x podbieg pod Agrykolę. Do tego mała ilość snu i organizm mówi mi: STOP, zwolnij nieco. Stąd też w poniedziałek zero aktywności ruchowej, natomiast we wtorek jedynie delikatny wybieg związany z przewietrzeniem umysłu. Czas się nieco zregenerować. W związku z tym mam sporo czasu na refleksje. 🙂

213

Czytaj dalej →

NIGDY SIĘ NIE PODDAWAJ

„Wiele życiowych porażek wynika z tego, że ludzie nie uświadamiali sobie, jak blisko byli sukcesu, gdy się poddali” Thomas Edison

Tworzymy piękną historię. Wspólnie działając w jednym sportowym teamie zapisujemy karty naszych indywidualnych wspomnień wspaniałymi wydarzeniami. Pokonujemy szarość dnia codziennego.  Patrząc na to wszystko z perspektywy radości, jaką to przynosi nie spoczywajmy na laurach. Dostrzegając piękno odmienności przyjmy do przodu, w stronę kolejnych szczytów bez względu na zmęczenie, które siłą rzeczy musi nas dotykać. Być może ten kolejny będzie na miarę sukcesu życiowego. Nie zatrzymujmy się. Życie jest tak piękne.

Czytaj dalej →

PLANOWANIA CZAS

„To podróż celebrująca zmianę życia, więc się po prostu nią rozkoszuj” Rich Roll

Nastał PLANOWANIA CZAS, zatem pora nakreślić, co będzie w najbliższym czasie stanowiło moje indywidualne sportowe wyzwania. Jeden z moich mądrych znajomych podsunął mi pod nos fantastyczny cytat. Jego autorem jest Eric Worre: „To TY widzisz przyszłość, gdy inni pozostają ślepi. To TY jesteś mądry. To TY podejmujesz działania, by żyć lepiej.”

Czytaj dalej →

DLACZEGO???

We wtorek poczułem zew nocy. Biegłem przed siebie czując wiatr we włosach. Przebyty dystans 10,75 km w czasie 1:05:00, przy hr average 159. Trening sprzyjał refleksji. Powróciły rozkoszne impulsy związane ze świadomością radości wynikającej z pokonywania kolejnych kilometrów. Czytaj dalej →

CZYM JEST DLA MNIE MARATON

Niesamowite jest to, że dokładnie rok temu wziąłem udział w pierwszych zawodach biegowych. 12 miesięcy temu był to bieg na 5 km, a dziś… POKONANY DYSTANS KRÓLEWSKI. To się nazywa progres. Najlepsze jest to, że wymagało to tak niewiele czasu. Czasu, który i tak by upłynął… A tak przynajmniej odczuwam bardzo duży poziom satysfakcji, że wykorzystałem chwile bardziej wydajnie i produktywnie niż jeszcze niespełna rok wcześniej. Po raz kolejny utwierdziłem się w przekonaniu, że CHCIEĆ = MÓC. Jak twierdził Bruce Lee „Jedyną drogą rozwoju jest ciągłe podnoszenie poprzeczki. Jedyną miarą sukcesu jest wysiłek jaki włożyliśmy aby go osiągnąć”. Czytaj dalej →

MYŚLI PRZED DEBIUTANCKIM MARATONEM

ZA DWA TYGODNIE BĘDZIE PO WSZYSTKIM

Nie da się ukryć, że maraton nadciąga wielkimi krokami. Jeszcze tylko kilka zakrętów i wychodzę na ostatnią prostą. Nadciąga długo wyczekiwany moment. Chwila prawdy nie tylko dla ciała, ale przede wszystkim umysłu. Naturalnie mam ambicję stanąć na wysokości zadania choć, nie ukrywam, z małym przerażeniem prześledziłem trasę biegu. W zasadzie w sportowym duchu odwiedzę wiele miejsc, które mijam w harmidrze dnia. Pokażę się nawet w okolicach mego domu. Kumuluję w sobie moc, aby wypaść, najlepiej jak to tylko możliwe. Albo robisz krok do przodu, albo dwa do tyłu. Wybór na leży do Ciebie. Podejście do działania fenomenalnie obrazuje poniższy  film:

Czytaj dalej →