DLA RELAKSU

„Utwórz i na trwałe odciśnij w swoim umyśle obraz siebie samego odnoszącego sukces. Utrzymuj ten obraz wytrwale. Nie pozwól mu nigdy zblednąć. Twój umysł będzie dążył do tego, by rozwinąć, urzeczywistnić ten obraz. Nigdy nie myśl o sobie jako o przegranym; nigdy nie powątpiewaj w realność mentalnego obrazu. To niesie ze sobą największe niebezpieczeństwo, ponieważ umysł zawsze stara się osiągnąć to, co sobie wyobraża.” Norma Vinent Peale

Czytaj dalej →

Z MARTĄ

Jesień na stałe zagościła w mym cyklu treningowym. To już nie tylko wielobarwna paleta liści, ale również obłoki pary wydobywające się z prężnie działającego systemu oddechowego, jak również mgła, przez którą jestem zmuszony przedzierać się pokonując kolejne treningowe kilometry.

199

Czytaj dalej →

KONSTANCIN JEZIORNA ZA NAMI

Cały tydzień przebiegał w aurze spokoju w odniesieniu do aktywności ruchowych. Zrealizowałem tylko dwa wybiegi (pokonany dystans raptem 20,17 km). Postępował proces wyciszania się, aby całą energię skumulować podczas niedzielnego startu. Doprowadziłem organizm i umysł do stanu głodu. Jestem spragniony startu, końcowego odliczania i wystrzału, abym mógł napiąć mięśnie i przystąpić do ataku niczym tygrys…

W sobotę całkowicie relaksacyjnie wraz z grupą kompanów udaliśmy się na rowerkach do Konstancina, by pooddychać powietrzem w tamtejszej tężni. Finalny dystans wyniósł 38,52 km.

Nasza cała ekipa w akcji:

119

Czytaj dalej →

RUN&BIKE PIERWSZY TRENING DO KRWAWEJ PĘTLI

„Każdy człowiek nosi w sobie boski pierwiastek. Aby zostać bohaterem, należało myśleć, biegać, walczyć i mówić – a także jeść, spać i czuć się – jak bohater” założenia kultury greckiej, źródło „Urodzeni Bohaterowie” Christopher McDougall

Nie widzę powodu dla którego miałbym tego nie zrobić. Po prostu nie dostrzegam go!!! Niczym Hefajstos biorę ciężki młot w dłonie i kontynuuję proces zmian. Kształtuję mentalność stanowiącą motor dla pozostałych przeobrażeń.

W czwartek rano uzmysławiam sobie, co niedługo nastąpi. Jestem niezmiernie podekscytowany. Czeka mnie nowa wyprawa. Już niedługo wciągnę na maszt rozłożysty żagiel i wypłynę na nieznane dotąd wody. Czuję się, jak mały chłopczyk, który zaraz odpakuje długo wyczekiwany prezent… W związku z tym, czwartkowym popołudniem, rozpoczynam obecny sezon rowerowy. Jadę do Championa, który serwisowo ogarnia mój rower przed sobotnim tripem. W końcu w weekend będzie się działo naprawdę duuuużo.

763

Czytaj dalej →

RUN&BIKE DRUGI TRENING DO KRWAWEJ PĘTLI

„Myślę, że można różnie podchodzić do tych, którzy Cię wyprzedzają. Można się poddać lub można się poczuć zainspirowanym. Ja zawsze wybieram to drugie.” Ryan Hall

Przygotowuję się do walki z samym sobą. Nie chodzi o to, aby przyspieszyć czas, ale raczej o to, by go spowolnić. Pęd życia ma tak rwący nurt…

795

Czytaj dalej →

DWULECIE DZIAŁAMY DZIAŁAMY

Zniknął ślad na piasku, fala przypływu objęła go ramieniem zapomnienia. Pora wykonać kolejny ruch bowiem natura nie lubi próżni. Bieg wydarzeń powoduje, że jestem pobudzony do działania. Lekko przyspieszył puls powodując dreszczyk na całym ciele… nadciąga rowerowe rodeo związane z dwuleciem Działamy Działamy.

534

Czytaj dalej →

ROWEREM NA MAJÓWKĘ

„Największym urokiem świata jest urok drugiego człowieka” Zofia Nałkowska

Doświadczenia związane ze starem na dystansie maratońskim są tylko dla mnie. Ten specyficzny, jakże kreatywny czas spędzam sam ze sobą. Natomiast tworząc społeczność Działamy działamy czuję się niczym ryba w wodzie. Wzbogacam się o wartości i idee, które dają mi energię na trudne chwile. Spełniam się w swej roli społecznej. Pierwszy majowy weekend to fantastyczny czas, pełen ciepła i radości. Poniższe zdjęcia tylko w nikłym stopniu oddają blask, jakiego doznałem podczas weekendu majowego 2015.

Czytaj dalej →