TITANIC. ECHA PRZESZŁOŚCI

„(…) Warszawa jest czymś więcej niż miejscem na mapie. Jest wspólnotą ludzi, których nie sposób złamać.” Rafał Bielski

Pora na weekend, a zatem na rodzinnie spędzone chwile. 🙂 Adaś żywo zainteresował się światem kreowanym przez okulary VR (choćby ostatnia wizyta w Kosmo Parku). Pochylamy się zatem nad historycznym wątkiem wplecionym we współczesne nowinki technologiczne. Kontynuujemy podążanie tropem najbardziej rozpoznawalnego transatlantyku R.M.S. Titanic (wcześniej wystawa na warszawskiej Pradze). Udajemy się do Fabryki Norblina na immersyjny pokaz: „Titanic. Echa przeszłości”. Relacja poniżej.

Nie ma co… Inspirująco spędzony czas. Schodzimy w głąb oceanu. Penetrujemy dno Atlantyku, by spojrzeć na spoczywający tam wrak Titanica. Podróż wzbogacona o losy wybranych bohaterów, odnalezione artefakty czy wizualizacje jak wyglądał dziewiczy rejs… Całość około 45 minut. Doświadczenie mega ciekawe. Jak dalej w takim tempie będzie postępował proces rozwoju w bliżej nieokreślonym czasie trudno będzie odróżnić real od wirtualnej rzeczywistości.

Wychodzi na to, że lubimy pojawiać się w Fabryce Norblina. Począwszy od debiutu, kiedy przyjechaliśmy spojrzeć jak zrewitalizowany obiekt wpleciony został w tkankę miejską Syreniego Grodu, przechodząc następnie do immersyjnych wystaw (Impresjoniści, Dali, Chopin). Było także Smart kids planet. Działamy Działamy dalej.

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Tumblr
  • LinkedIn
  • Google Bookmarks
  • email
  • PDF

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *