W ŚWIECIE KOMIKSU

„Diplodok: Precz! A kysz! Słyszysz?
Lord Hokus-Pokus: No wiesz i o to narobiłeś tyle krzyku? Przecież to zwykła kura. Zresztą twoja bliska kuzynka. Pochodzi z prostej linii gadów.
Diplodok: Straszne, co porobiła ta ewolucja!” Tadeusz Baranowski

Niby zwykłe wyjście do kina… Jesteśmy razem, spędzamy wspólnie czas… Nie mniej jednak tematyka filmu nakręca magiczną atmosferę. Relacja poniżej.

Udaliśmy się na ekranizację komiksu, który czytałem w szkole podstawowej będąc. Wkraczamy w uniwersum spod kreski Tadeusza Barańskiego. Czas na Podróż smokiem Diplodokiem (1985). Jestem pozytywnie zaskoczony bowiem spodziewałem się jedynie filmu dla dzieci. Tymczasem zderzyłem się z niezmiernie interesującym podejściem do tematu. Film Smok Diplodok podejmuje wiele wątków na raz, m.in. ukazanie niemocy twórczej autora, poszukiwanie własnej drogi, wartości nad jakimi warto się pochylić, czy też zderzenie racjonalności naukowca z sercem sygnalizującym miłość. Patrząc na profesora Nerwosolka produkcja uzmysławia, że często wystarczy skupić się na tym, co znajduje się najbliżej, by odnaleźć największy sens istnienia. Działamy Działamy dalej.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Tumblr
  • LinkedIn
  • Google Bookmarks
  • email
  • PDF

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *