„Jak tak można…? – tłukło mu się w obolałym mózgu – jak tak można? Znieważyć! Skrzywdzić! Zmarnować godność człowieka! Uderzyć go w twarz! Uderzyć go w jego własną twarz…” Leopold Tyrmand
Krótki, tym razem mocno refleksyjny, przystanek od galopującej rzeczywistości. Kaplica grobowa w Brzozowie ma status zabytku. Skrywa miejsce wiecznego spoczynku rodziny Ciechomskich. Relacja poniżej.
W takich miejscach człowiek dobitnie uzmysławia sobie, co z nas pozostanie w dużo szerszej perspektywie czasowej. Ważna jest ciągłość pokoleń bowiem wszystko i tak zmierza w tym samym kierunku…
Smutek mnie ogarnia, gdy stykam się z dewastacją, kradzieżą i głupotą. Poraża także brak szacunku dla osób zmarłych…
Działamy Działamy dalej.
