JESUS CHRIST SUPERSTAR

To ta samotność, w której brak właściwych ludzi, czyni tych, których się chce lub pożąda, od których płynie świadomość nie traconego istnieniaLeopold Tyrmand

O musicalu dowiedziałem się od Kumpla z pracy… Na świątecznym spotkaniu u Moni poszedł impuls. Na następny dzień bilety były już zakupione. Zwartą Ekipą ruszamy do Teatru Rampa na kultowy musical Jesus Christ Super Star. Do tego fantastyczny motyw, aby świętować urodziny Roxy. Jest moc. Tak miało być… W piątek 13.03.2020… Tymczasem korona wirus (COVID-19) totalnie pokrzyżował nam plany. Trzeba było poczekać cztery lata i mamy to. Tym razem się udało. Relacja poniżej.

Czas na rock operę wszech czasów autorstwa Andrew Lloyda Webbera i Tima Rice’a. Twórcy wykreowali rewolucyjne jak na tamte czasy (przełom roku 1969 i 1970) rockowe przedstawienie ostatniego tygodnia z życia Jezusa adresowane rzecz jasna do Dzieci Kwiatów. W Teatrze Rampa wszystkie utwory wykonywane są w przekładach Wojciecha Młynarskiego i Piotra Szymanowskiego.

Niesamowita atmosfera. Nastrojowo. Mistycznie, momentami mrocznie. To, co wyczyniali muzycy totalnie zachwycające. Wielokrotnie ciało przeszywał emocjonalny dreszcz. Aktorzy także stanęli na wysokości zadania. Postacie przemykające po widowni dodawały widowisku nieprawdopodobnej grozy. Gdy Przeznaczenie niemalże dotykało mych nóg otulało mnie poczucie strachu. 🙂 Uciekam od trosk codzienności. Przez niemalże dwie godziny nie ma mnie. Muzyka, muzyka i jeszcze raz muzyka. Działamy Działamy dalej

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Tumblr
  • LinkedIn
  • Google Bookmarks
  • email
  • PDF

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *