BODY WORLDS & THE CYCLE OF LIFE

Pora na naukę jest wtedy, gdy chcesz, by teraźniejszość była lepsza od przeszłości.” Spencer Johnson

We wtorek późnym popołudniem wkraczamy w świat dr. Gunthera von Hagensa. Przed nami jawi się w pełnej krasie wystawa Body Worlds & The Cycle of Life. Poniżej kilka słów na temat pasjonującej przygody, jaką mieliśmy zaszczyt wspólnie przeżyć przemierzając Pałac Kultury i Nauki w Warszawie.

Generalnie rzecz biorąc wystawa prezentuje etapy cyklu życia człowieka. Ponad 150 ciał, które przyszło nam oglądać są prawdziwe i pochodzą od dawców, którzy za życia zgodzili się je przekazać na rzecz Instytutu Plastynacji w Heidelbergu. Naprawdę robi to nieprawdopodobne wrażenie. Począwszy od zapłodnionej komórki jajowej, a na starości skończywszy…

Z obejrzenia tej wystawy wypływa doskonały walor edukacyjny. Totalnie skłania do refleksji. Naprawdę!!! Z jednej strony człowiek uzmysławia sobie fenomen naszego organizmu, z drugiej zaś wzmożoną potrzebę pielęgnacji tego, cudownego, jakże delikatnego mechanizmu.

Przechadzając się pośród wyeksponowanych ludzkich ciał utwierdziłem się w przekonaniu, że kilka lat temu podjąłem jedyną właściwą decyzję: zdrowie mamy jedno, dlatego trzeba o nie dbać. Może i brzmi to niczym pusty frazes, ale głęboko w to wierzę. Trzeba działać profilaktycznie. Zawczasu, jak nic jeszcze się nie dzieje i człowiek czuje się niczym heros. To jest najlepsza inwestycja, jaką mogę poczynić. Dla siebie, Zuzy, Rodziny a przede wszystkim Adasia, z którym będę miał możliwość realizowania wielu wspaniałych koncepcji. Przyjdą bowiem dni, kiedy ciało z wdzięcznością podziękuje mi za wszystkie poczynione w nie do tej pory inwestycje.

Tak wyglądają płuca palacza – na tle płuc osoby niepalącej. Szokujące!!! Według mnie warto się zastanowić sięgając po kolejnego papierosa…

Serdecznie polecam wszystkim udanie się na tą wystawę. Zwłaszcza w doborowym Towarzystwie. Ja jestem niezmiernie wdzięczny, że z taką Kompanią mogłem zaznajamiać się z tą poruszającą tematyką. Działamy Działamy dalej

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Tumblr
  • LinkedIn
  • Google Bookmarks
  • email
  • PDF

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *