ZBG FALENICA CZWARTE STARCIE

Cierpliwość jest niezbędna, ale bez wytrwałości nie ma gwarancji utrzymania się na właściwym torze.” Kenneth Blanchard, Norman Vincent Peale

Mimo weekendu z Jakubkiem nie odpuściłem swoich założeń startowych. W sobotę rano atakuję falenicką wydmę. Udział w trzech poprzednich startach otworzył mi furtkę do uzyskania pamiątkowego medalu. Pora skupić się na rezultacie. Pierwszy, najsłabszy wynik wyeliminowany już z klasyfikacji generalnej. Dzisiaj wykręciłem 00:57:28. Ale od początku…

O zimie można zapomnieć. Kilka stopni na plusie totalnie zmieniło otaczający biegaczy krajobraz. Tym razem wydma ukazała momentami błotne oblicze, nie wyzbywając się jednak wszystkich zasobów lodu…

Źródło: RunFoto

Pierwsze okrążenie: walka z głową
Drugie okrążenie: złapanie własnego tempa
Trzecie okrążenie: dokręcanie czasu.

Źródło: www.warszawabiegnie.pl

Ostatnie metry w drodze po rekord trasy w tym sezonie biegowym. Ubóstwiam ten moment. Totalny wybuch endorfin!!!

Czuję jak rosnę…
Czuję jak zbliżam się do celu…
Czuję jak poziom satysfakcji wzrasta…
Czuję jak buzują endorfiny…
I oto właśnie w całej tej przygodzie życiem zwanej chodzi.
Działamy Działamy dalej

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Tumblr
  • LinkedIn
  • Google Bookmarks
  • email
  • PDF

Jedna myśl nt. „ZBG FALENICA CZWARTE STARCIE

  1. Pingback: WEEKEND FERIOWY | Inspirując do działania...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *