BIEG MIKOŁAJKOWY

Im mniej się boimy, tym łatwiej nam zachować pozytywne nastawienie do rezultatów. Im bardziej jesteśmy pozytywnie nastawieni, tym więcej dobra przyciągamy do naszego życia i tym większy sukces możemy odnieśćLevi Brackman

Na szarość aury dominującej ostatnimi czasy za oknem najlepszym rozwiązaniem jest radosny sport. Solo bądź w towarzystwie. W zależności od tego, co się preferuje. Dlatego też w sobotę kolejny rok z rzędu nałożyłem na głowę czapkę Świętego Mikołaja i wraz z grupką napalonych, jak ja biegaczy, wzięliśmy udział w Mikołajkowym biegu. Ubaw był przedni. We wspólnym gronie spędziliśmy piękny czas. Na zdjęciu tuż przed startem cały biegowy team razem z Mamcią. Gorące gratulacje dla Radka za satysfakcjonujący debiut.

253

Już przy odbieraniu pakietów startowych towarzyszył nam bardzo dobry humor. Nic dziwnego, gdy spędza się czas z tak wspaniałymi ludźmi.

254

Zaczynamy start w Biegu Mikołajkowym. Fantastyczny był pomysł Organizatora, który zainicjował pogoń za Śnieżynkami (Panie wystartowały 5 minut przed nami).

255

Tradycyjnie ostry finisz. Cały bieg z mocnym akcentem. Zapewne dlatego start zwieńczony rekordem życiowym. W chwili obecnej wynosi on: 48:09.

256

Tuż po biegu wraz z Mamcią oraz Championem. Jest mega poczucie dumy i zadowolenia.

257

Wspaniale bowiem po wszystkim zasiedliśmy do wspólnego stołu, aby skonsumować wartościowy posiłek. Pokrzepiliśmy nasze strudzone wysiłkiem fizycznym komórki, nie odmawiając sobie także smakowitych polifenoli zawartych w czerwonym winie własnej produkcji.

258

Cenię sobie uczestnictwo w tego typu startach – podkreślają one ze zdwojoną siłą, że obok zdrowej, sportowej rywalizacji chodzi o coś więcej… o radość z tego, co się robi i dzielenie się tym z ludźmi wokół siebie Z jednostkami, które w tym konkretnym wymiarze wyznają zbliżone wartości. DZIAŁAMY DZIAŁAMY!!!

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Tumblr
  • LinkedIn
  • Google Bookmarks
  • email
  • PDF

Jedna myśl nt. „BIEG MIKOŁAJKOWY

  1. Pingback: BIEG MIKOŁAJKOWY W LESIE KABACKIM | Inspirując do działania…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *