WARSZAWA – CMENTARZ CHOLERYCZNY

Strach jest jedną z najpotężniejszych sił, powstrzymujących ludzi od podejmowania znaczących wyzwań i od pokonywania trudności. Kiedy coś wydaje się zbyt trudne, po prostu w ogóle tego unikamy i nie wykonujemy żadnych działańTravis Macy

Jedno z tych mało znanych miejsc. Ulokowane na uboczu w pędzącej na co dzień Stolicy. Miejsce historyczne dla Warszawy. W ramach krótkiego spaceru oglądam mogiłę usytuowaną za nasypami torów kolejowych biegnących wzdłuż ul. Starzyńskiego, na wysokości ul. Namysłowskiej. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

POLE MOKOTOWSKIE Z NOWEJ PERSPEKTYWY

Najtwardsi, najbardziej gruboskórni ludzie mają w środku kruche uczucia i emocje płynące z sercaStephen R. Covey

Warszawskie Pole Mokotowskie odwiedzałem niezliczoną ilość razy. W różnym charakterze. Tym razem, udając się tam z Adasiem, przemierzam szlakiem Marszałka Piłsudskiego, jak również wyciszam umysł i emocje, by poczuć tutejsze miejsce mocy. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

NADWIŚLAŃSKIE URZECZE

Jedno dotknięcie natury może uczynić cały świat spokrewnionym, ale czy zazwyczaj, gdy mówimy o naturze, wliczamy w nią siebie samych?Raymond Williams

Treściwe, turystyczne zamknięcie lutego. W zeszłym roku podbijaliśmy Trójmiasto, obecnie czas na spacer w obrębie przeszłości (przemierzę przedział czasowy obejmujący ponad 10000 lat). W klimacie Urzecza życiodajnej Wisły, królowej polskich rzek. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

URZĄD TELEKOMUNIKACYJNY I TELEGRAFICZNY

Zanim odpowiesz, posłuchaj.
Zanim zareagujesz, pomyśl.
Zanim wydasz, zarób.
Zanim osądzisz, odczekaj.
Zanim zrezygnujesz, podejmij próbę
Ernest Hemingway

W ramach czasu spędzanego we dwóch, pokazuję Adasiowi topowy przykład polskiej myśli architektonicznej końca okresu międzywojennego. Dla Adasia, jak zapewne także i całego jego pokolenia, historie tego typu stanowić będą totalny oldschool. Ponadto oldschool wymagający niemałej wyobraźni, by zobrazować sobie, co trzeba było drzewiej zrobić, aby odbyć rozmowę międzymiastową. Krótka relacja poniżej.
Czytaj dalej

NIEDZIELNY SPACER

Nie ma takiej pory dnia, w której by ruch zamierał (…) jest to tajemnica wielkiego miasta. Ulica zawsze jest pełna, a w pewnych porach dnia wprost tężeje od zatamowania ruchuPrzygodny

W niedzielę nieco refleksyjnie, rzecz jasna rodzinnie. Piękna pogoda sprzyja spacerom. W sobotę było wyjazdowo, a tym razem warszawskie Bródno. Po wizycie na cmentarzu drepczemy po okolicy. Przede wszystkim fantastycznie spędzając czas z Rodziną.

Czytaj dalej

NIEUSTANNY ZAPACH DREWNA – SŁUŻEW

W Warszawie nie ma takiego dnia, ani takiej godziny, kiedy by można być pewnym, że lada chwila nie będzie się miało gościPrzygodny

Dawna wieś Służew skrywa wiele sekretów… Generalnie rzecz biorąc była to jedna z najstarszych wsi na Mazowszu. Jej historia nieustannie przeplatała się z wysokimi dostojnikami kościoła. Zamieszkujący ją rolnicy byli zamożni i światli. Weekendowy spacer w poszukiwaniu architektury drewnianej rozpoczęliśmy od ulicy Przy Grobli. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

NIEUSTANNY ZAPACH DREWNA – URSYNÓW

Coś jest w tym mieście, że kto w nim zamieszka, ten je umiłuje i nie wyrzeknie się już nigdy miana warszawiaka. Ten nie zatęskni już za miejscem rodzinnym, a gdy Warszawę opuści, widywać ją będzie, pełen tęsknoty, w marzeniach sennychPrzygodny

Niby lista zaproponowana przez PTTK (Szlakiem Architektury Drewnianej) ogarnięta w całości, ale wciąż odczuwam niedosyt. Zaczynam na własną rękę dopisywać kolejne pozycje w zabudowie miejskiej, gdzie główny budulec stanowi drewno. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

PROJEKT DREWNIAK: FINAŁ

Skupiaj się na swoim celu i potwierdzaj go co dnia, a później konsekwentnie podążaj za tą wizją, aż się urzeczywistni. Nie ma się czego bać, ponieważ nie możesz przegrać – możesz jedynie czegoś się nauczyć, dojrzeć, stać się kimś lepszym niż wcześniejHal Elrod

Ostatnie penetrowanie Stolicy w związku z pokonywaniem Szlaku Zabytków Architektury Drewnianej PTTK za mną. Relacja poniżej.
Czytaj dalej

DREWNIAK PO RAZ ÓSMY

Czytanie wzbogaca człowieka, rozmowa daje mu ciętość, pisanie zaś daje mu ścisłość i dokładnośćFrancis Bacon

Skuszony zapachem drewna ponownie kręcę korbą. Czas na aktywne poniedziałkowe popołudnie. Tym razem Białołęka. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

DREWNIAK PO RAZ SIÓDMY

Tracimy to, co lekceważymyJoseph Murphy

Siódma już odsłona moich spotkań podróżniczych z obiektami na terenie Warszawy wpisanymi przez PTTK na listę Szlakiem Zabytków Architektury Drewnianej. Relacja poniżej.
Czytaj dalej