NIEDZIELNY SPACER

Nie ma takiej pory dnia, w której by ruch zamierał (…) jest to tajemnica wielkiego miasta. Ulica zawsze jest pełna, a w pewnych porach dnia wprost tężeje od zatamowania ruchuPrzygodny

W niedzielę nieco refleksyjnie, rzecz jasna rodzinnie. Piękna pogoda sprzyja spacerom. W sobotę było wyjazdowo, a tym razem warszawskie Bródno. Po wizycie na cmentarzu drepczemy po okolicy. Przede wszystkim fantastycznie spędzając czas z Rodziną.

Czytaj dalej

NIEUSTANNY ZAPACH DREWNA – SŁUŻEW

W Warszawie nie ma takiego dnia, ani takiej godziny, kiedy by można być pewnym, że lada chwila nie będzie się miało gościPrzygodny

Dawna wieś Służew skrywa wiele sekretów… Generalnie rzecz biorąc była to jedna z najstarszych wsi na Mazowszu. Jej historia nieustannie przeplatała się z wysokimi dostojnikami kościoła. Zamieszkujący ją rolnicy byli zamożni i światli. Weekendowy spacer w poszukiwaniu architektury drewnianej rozpoczęliśmy od ulicy Przy Grobli. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

NIEUSTANNY ZAPACH DREWNA – URSYNÓW

Coś jest w tym mieście, że kto w nim zamieszka, ten je umiłuje i nie wyrzeknie się już nigdy miana warszawiaka. Ten nie zatęskni już za miejscem rodzinnym, a gdy Warszawę opuści, widywać ją będzie, pełen tęsknoty, w marzeniach sennychPrzygodny

Niby lista zaproponowana przez PTTK (Szlakiem Architektury Drewnianej) ogarnięta w całości, ale wciąż odczuwam niedosyt. Zaczynam na własną rękę dopisywać kolejne pozycje w zabudowie miejskiej, gdzie główny budulec stanowi drewno. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

PROJEKT DREWNIAK: FINAŁ

Skupiaj się na swoim celu i potwierdzaj go co dnia, a później konsekwentnie podążaj za tą wizją, aż się urzeczywistni. Nie ma się czego bać, ponieważ nie możesz przegrać – możesz jedynie czegoś się nauczyć, dojrzeć, stać się kimś lepszym niż wcześniejHal Elrod

Ostatnie penetrowanie Stolicy w związku z pokonywaniem Szlaku Zabytków Architektury Drewnianej PTTK za mną. Relacja poniżej.
Czytaj dalej

DREWNIAK PO RAZ ÓSMY

Czytanie wzbogaca człowieka, rozmowa daje mu ciętość, pisanie zaś daje mu ścisłość i dokładnośćFrancis Bacon

Skuszony zapachem drewna ponownie kręcę korbą. Czas na aktywne poniedziałkowe popołudnie. Tym razem Białołęka. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

DREWNIAK PO RAZ SIÓDMY

Tracimy to, co lekceważymyJoseph Murphy

Siódma już odsłona moich spotkań podróżniczych z obiektami na terenie Warszawy wpisanymi przez PTTK na listę Szlakiem Zabytków Architektury Drewnianej. Relacja poniżej.
Czytaj dalej

DREWNIAK PO RAZ SZÓSTY

Każdy cel, do którego warto dążyć, wiąże się z pewnym ryzykiemDean Karnazes

Wolna chwila w grafiku oznacza jedno: projekt DREWNIAK. Tym razem nakręcone 44 km Relacja poniżej.

Czytaj dalej

DREWNIAK PO RAZ PIĄTY

Z zamartwianiem się lepiej zawsze poczekać. Może okazać się, że wcale nie jest potrzebneKazimierz Matan

Czas na uwolnienie endorfin. Kontynuuję przemierzanie ulicami Stolicy w poszukiwaniu architektury drewnianej. Poniżej kolejne DREWNIAKI zaliczone podczas popołudniowo-wieczornego kręcenia korbą.

Czytaj dalej

DREWNIAK PO RAZ CZWARTY

Żeby zrealizować wielki cel, potrzeba wytrwałości, a to wymaga z kolei wysokiego mniemania o sobie samymTravis Macy

Moje czwarte podejście do drewniaka, z Adasiem natomiast chłoniemy architekturę drewnianą po raz drugi 🙂 Tym razem spacerowo po naszej dzielni. Jest wyzwanie bowiem idziemy w dzicz. Kierujemy swe kroki ku starorzeczu Wisły. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

DREWNIAK PO RAZ TRZECI

Nieugięta wytrwałość i siła charakteru to najlepsza gwarancja sukcesuZig Ziglar

Przy pierwszym podejściu pojawiłem się na Bemowie, przy drugim na Ursynowie, wciąż mi mało architektury drewnianej w związku z czym poniżej relacja z drewniaka po raz trzeci (udało się podziałać wracając znad Świdra).
Czytaj dalej