DWORY NA MAZOWSZU

Niektórzy mówią, że mam dobre podejście. Być może mam. Ale myślę, że musisz je mieć. Musisz wierzyć w siebie wtedy, gdy nikt inny w Ciebie nie wierzy – to czyni Cię wygranym już na początku.Venus Williams

Dobra pogoda i weekend oznacza jedno: ruszamy w teren. Pegazem penetrujemy nasze piękne Mazowsze i delektujemy się wspaniałą aurą przyrody. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

W STRONĘ PŁOCKA

Przez ból ciało oczyszcza się ze słabościDean Karnazes

Spodobało nam się podczas lipcowego, męskiego kręcenia korbą w związku z czym postanowiliśmy powtórzyć wspólne wojaże. Po piątkowej rozgrzewce, tym razem kierujemy się na północny zachód – do historycznego serca Mazowsza. Czas wyzwolić nieco endorfin dla własnego zdrowia psychicznego (startujemy, jest sobota około 6:30). Relacja poniżej.

Czytaj dalej

DREWNIAK PO RAZ PIĄTY

Z zamartwianiem się lepiej zawsze poczekać. Może okazać się, że wcale nie jest potrzebneKazimierz Matan

Czas na uwolnienie endorfin. Kontynuuję przemierzanie ulicami Stolicy w poszukiwaniu architektury drewnianej. Poniżej kolejne DREWNIAKI zaliczone podczas popołudniowo-wieczornego kręcenia korbą.

Czytaj dalej

ROCZNICOWO

Kochaj, a będziesz kochany. Każda miłość jest jak dwie strony równania matematycznegoEmerson

W związku z tym, że w obecnym sezonie było już morze i góry, w ramach 13-stej rocznicy ślubu obieramy kierunek MAZURY. Krótki podróżniczy strzał. Tym razem: „stacjonarnie”. Totalny wypoczynek. Na spokojnie, bez pośpiechu. 🙂 Przed wyjazdem wyjątkowo spotykamy się w tygodniu z Jakubosem. Intensywność działań wymusza tym razem takie rozdanie kart. Celem dolania oliwy do ognia realizujemy wieczorek chorwacki. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

DREWNIAK PO RAZ CZWARTY

Żeby zrealizować wielki cel, potrzeba wytrwałości, a to wymaga z kolei wysokiego mniemania o sobie samymTravis Macy

Moje czwarte podejście do drewniaka, z Adasiem natomiast chłoniemy architekturę drewnianą po raz drugi 🙂 Tym razem spacerowo po naszej dzielni. Jest wyzwanie bowiem idziemy w dzicz. Kierujemy swe kroki ku starorzeczu Wisły. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

WEEKENDOS

Zatrzymując w życiu to, co negatywne, zabieramy należyte miejsce temu, co pozytywneRandy Gage

Wyjątkowo weekend spędzony bez wychylania się dalej. Mimo wszystko w Warszawie sporo się działo. 🙂 Wreszcie był czas na odświeżanie relacji z ludźmi. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

NA POŁUDNIE

Widząc przed sobą wyraźny cel, wystarczy zażyczyć sobie jego realizacjiJoseph Murphy

Inspirację, by odwiedzić Stary Sącz odnaleźliśmy podczas kwarantanny w Wilanów zone (bite dwa miesiące w domu). Siedząc w domu i oglądając spektakl „RewizorMikołaja Gogola w interpretacji Jerzego Stuhra zachwyciliśmy się tamtejszą zabudową miejską. Ruszamy, by podziwiać to piękne miasteczko, ale także, by zobaczyć kolejny Pomnik historii (zespół staromiejski wraz z klasztorem Sióstr Klarysek). Poszła iskra i od razu pojawił się pretekst do realizacji kolejnego doznania podróżniczego. Przygody, która rozrosła się do odbycia w krótkim czasie kilku projektów naraz.

Czytaj dalej