WAKACJE 2021

Poszukiwanie i rozwijanie pasji to nie pojedyncze wydarzenie, ale cała podróżZig Ziglar

Tym razem przyświeca nam jeszcze bardziej zrównoważona koncepcja turystycznych wojaży. Wyciągamy wnioski z popełnionych błędów. Uwzględniając ostatni powrót znad morza nie kręcimy kilometrów późnym popołudniem/nocą. Startujemy z rana. Na etapie planowania ograniczyłem także ilość odwiedzanych atrakcji. Co za dużo, to nie zdrowo, dla tak małego umysłu. Ponadto zwolnienie tempa pozytywnie przełoży się także na nasze samopoczucie. W końcu trzeba odpocząć. Solidnie naładować akumulatory, by dysponować energią na walkę z rzeczywistością. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

PAŁAC SOBAŃSKICH W GUZOWIE

Ego stworzone przez Ciebie nigdy nie może Cię przeskoczyć, nie może się stać większe od Ciebie samegoMateusz Grzesiak

Krótki postój w codziennej pogoni. Przerwa na powierzchowny romans z historyczną architekturą Mazowsza. Tym razem przystanek w królewskiej wsi Guzów w powiecie żyrardowskim. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

ZESPÓŁ DWORSKI SINOŁĘKA

Kiedy Bóg chce ci przesłać prezent opakowuje go w jakiś problem. Im większy prezent, tym trudniejszy problemNorman Vincent Peale

Sinołęka ujęła mnie swym krajobrazem. Całkowicie nie spodziewałem się tego, co tam zastałem. Wspaniały przykład na to, jak można zatroszczyć się o zabytki. Szkoda, że podziwiałem jedynie zza płotu, nie mniej jednak wrażenia estetyczne rekompensują wszystko. A ilość zabytków architektury skumulowana w jednym miejscu przyprawia wręcz o zawrót głowy. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

NIEDZIELA Z WATAHĄ

Mili faceci być może dobiegają do mety ostatni, ale zwykle biegną w innym wyściguKenneth Blanchard, Norman Vincent Peale

Niedziela w objęciach rodziny. Potężna dawka pozytywnej energii. Poczucia bliskości, zadowolenia z każdej upływającej chwili. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

NIEUSTANNY ZAPACH DREWNA – PRUSZKÓW

Samo niezadowolenie z miejsca, w którym jesteś, jeszcze nie wskazuje kierunku, w którym powinieneś zmierzać. W tym stanie ruszenie z miejsca przestaje być możliwe.Mateusz Grzesiak

W sąsiedztwie Warszawy można upolować piękne przykłady architektury drewnianej. Jeden z budynków, który przykuł moją uwagę znajduje się w Pruszkowie przy ulicy Sadowej 17. Dwumieszkaniowy, parterowy z dwoma identycznymi gankami z wejściami. Drewniak zwieńczony czterospadowym dachem, krytym blachą. Cieszy oko.

Działamy Działamy dalej.

NIEUSTANNY ZAPACH DREWNA – ĆWIKLIN

Za mną nic, przede mną wszystko – jak to często bywa w drodzeKerouac

W ramach krótkiego przerywnika na głęboki oddech przygody, odwiedzam wieś Ćwiklin. Delektuję oczy kolejnym zabytkiem architektury drewnianej, który z każdym dniem popada w coraz większą ruinę (dworek usytuowany blisko drogi; Ćwiklin 59; powiat płoński; 09-100 Ćwiklin). Szkoda…

Czytaj dalej

NIEUSTANNY ZAPACH DREWNA – SZOPY POLSKIE

Zwykłą ludzką i chyba dobrą cechą jest duma warszawiaków ze swego miasta. Miasta, które na całym świecie stało się symbolem pokoju. Symbolem zwycięstwa ludzkiej woli nad zniszczeniami i śmierciąSztandar Młodych, 1955

Bezpośrednio z niegdysiejszą wioską Potok, sąsiaduje dawna podwarszawska wieś Szopy Polskie. Ponownie wiejski relikt istniejący jeszcze we współczesnej Warszawie pojawia się na moim turystycznym szlaku. 🙂 Osada wymieniania już w 1456 roku. W 1916 roku wraz z gminą Mokotów i kilkoma okolicznymi wsiami włączona w granice miasta. Skoro o wsi mowa nie mogło zabraknąć architektury drewnianej. Kolejne drewniaki wypełniły moją kolekcję. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

NIEUSTANNY ZAPACH DREWNA – POTOK

Przymknijmy oczy, zmęczone widokiem ruin. W ciemności, która nas ogarnie, jasno rysować się zaczną drogi myśli budującej nową, nieznaną nam jeszcze WarszawęOczyma wyobraźni Warszawa przyszłości. Życie Warszawy, 1945 inż. Maciej Nowicki

Ukochana Stolica nie przestaje mnie zaskakiwać. Tym razem wybrałem się na spacer po warszawskim Mokotowie. To, co tam spotkałem przerosło moje oczekiwania. Przeniosłem się w czasie do poprzedniego wieku. I to na wieś… Relacja poniżej.

Czytaj dalej

NIEUSTANNY ZAPACH DREWNA – GDAŃSK

Porażka nigdy cię nie złamie, jeśli twoje zdecydowanie w dążeniu do sukcesu będzie dostatecznie silneOg Mandino

Przechadzając się ulicami Gdańska nie pozostałem obojętny na architekturę drewnianą. Oliwa, którą spaceruję wzmiankowana była już w 1186 roku. Przez wieki wieś klasztorna opactwa cystersów. Od 1874 miasto, a od 1926 dzielnica Gdańska. Poniżej prezentuję 3 drewniaki, które zrządzeniem losu pojawiły się na mojej turystycznej ścieżce.
Czytaj dalej

DOTYK GDAŃSKA

Od Szczecina nad Bałtykiem do Triestu nad Adriatykiem zapadła żelazna kurtyna dzieląc nasz kontynent. Za tą linią pozostały stolice tego, co dawniej było Europą Środkową i Wschodnią. Warszawa, Berlin, Praga, Wiedeń, Budapeszt, Belgrad, Bukareszt i Sofia, wszystkie te sławne miasta i wszyscy ich mieszkańcy leżą w czymś, co trzeba nazwać strefą sowiecką, są one wszystkie poddane, w takiej czy innej formie, wpływowi sowieckiemu, ale także – w wysokiej i rosnącej mierze – kontroli ze strony Moskwy”. Winston Churchill, 5 marca 1946

Czytaj dalej