PAŁAC MYŚLEWICKI

Człowiek jest więźniem przyzwyczajeniaJoseph Murphy

W ramach kolejnej, krótkiej odskoczni od rzeczywistości na chwilę przystaję w Łazienkach Królewskich. Niestety zamknięto przede mną wrota Pałacu na Wyspie z racji wizyty oficjeli. Trudno… Nie daję się jednak i kieruję swe kroki w stronę Pałacu Myślewickiego. Wielokrotnie odwiedzałem Łazienki, a nigdy nie wstąpiłem do jego środka. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

DZIEŃ NIEPODLEGŁOŚCI

Potęga tych drobnych przedmiotów, w których zawarte są ludzkie uczucia, pokonuje czasHoward Carter

Kolejny długi weekend… Tym razem stawiamy na rodzinne spotkania. Nasze szeregi zasila Kuba. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

TUTANCHAMON. GROBOWIEC I SKARBY

Nie działaj bez serca, które Bóg powołał do istnieniaprzysłowie egipskie

W ramach walki z jesienną chandrą uciekam w stronę starożytnego Egiptu. Swe kroki kieruję na wystawę „Tutanchamon. Grobowiec i skarby” do Muzeum Nowa Praga. Wystawa na tyle interesująca, że na dalszy plan przesunąłem myśl, że w grę wchodzą wyłącznie repliki. Zaczynam w kreatywny sposób wpływać na działanie mego mózgu, na wypełniające go myśli. Szukam inspiracji na różnych polach. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

DOLNY ŚLĄSK

Zwiedzaj świat. To lepsze niż najpiękniejszy senRay Bradbury

Jak, co roku, czas na spotkanie z Ekipą z Kapsa. Kilka dni w oderwaniu od rzeczywistości. Ponownie zjeżdżamy się na południu Polski (w zeszłym roku był Beskid Sądecki). Relacja poniżej.

Czytaj dalej

JAN PIOTR NORBLIN. SENTYMENTALNY REPORTER

W podziemiu jest wiele niespodzianek. Warszawa leży na gruzowisku, na niespenetrowanych do końca piwnicach, Muranów – na cmentarzysku miasta. Chodzimy po podziemnym mieście, po nieistniejących ulicach, których nazwy wbrukowano w brukMaria Terlecka

Fabryka Norblina w swej współczesnej odsłonie odwiedzona została przez nas trakcie jednej z randek… Tym razem solo, czas na protoplastę rodu. Przede mną wystawa, której głównym bohaterem jest Jean-Pierre Norblin de la Gourdaine. Tak, to właśnie jego wnuk Wincenty i prawnuk Ludwik założyli w Warszawie słynną wytwórnię wyrobów metalowych. Sam zaś Jan Piotr Norblin uchodzi za ojca polskiego malarstwa rodzajowego. Udaję się do Pałacu Pod Blachą. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

DNI TRANSPORTU PUBLICZNEGO 2022

Słuchajcie ciszy…
Usłyszycie mądrość.
… Odnajdziecie spokój.
właściwy dystans do spraw,
ludzi i przedmiotów.
Znajdziecie czas,
którego Wam brakowało.
słuchajcie ciszy.
i mówcie ciszej.
Ciii…
Sza!Wojciech Cejrowski

Weekend bez wyjazdu poza Stolicę, to działania eksploracyjne w obrębie Warszawy. Tym razem stawiamy na Dni Transportu Publicznego 2022. Kolejna atrakcja pod kątem Adasia. Nie tylko Synek debiutuje z wizytą w zajezdni autobusowej. To także mój pierwszy raz. Jest ekscytująco…Relacja poniżej.

Czytaj dalej

MUZEUM WIĘZIENIA PAWIAK

„... Jam jest Polska, ojczyzna twoja, ziemia Ojców,
z której wzrosłeś.
Wszystko, czymś jest, po Bogu mnie zawdzięczasz
Dekalog Polaka, Zofia Kossak

Głowa już przewentylowana, emocje opadły po ostatniej wizycie w Mauzoleum Walki i Męczeństwa, stąd też realizuję kolejny krok. Udaję się na Pawiak. Tym razem w towarzystwie Jakuba. W terenie trzeba przekazywać historię kolejnemu pokoleniu. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

NIEPODLEGŁA RZECZPOSPOLITA KAMPINOSKA

Czas i cisza to dziś najbardziej luksusowe dobraTom Ford

Tym razem, w ramach projektu Ojciec i Syn zabieram Adasia do Kampinoskiego Parku Narodowego. W okolicach byłem wcześniej rowerem. Dziś czas powrócić tu z Synem. W objęciach natury oddamy się refleksji nad burzliwą historią naszego narodu. Relacja poniżej.

Czytaj dalej

SZLAKIEM ARCHITEKTURY ROMAŃSKIEJ W POLSCE

To, czego najbardziej potrzebujemy w życiu, to ktoś, kto sprawi, byśmy czynili to, do czego jesteśmy uzdolnieniRalph W. Emerson

Tym razem odznaka dotarła do nas z weryfikatu w Kołobrzegu. Przemierzaliśmy Szlakiem Architektury Romańskiej w Polsce. Zwiedzone 10 obiektów pozwoliło uzyskać nam odznakę w stopniu popularnym. Działamy Działamy dalej

TOLEDO – WIĘZIENIE KARNO-ŚLEDCZE NR III

Nie chcieli żyć w komunistycznym upodleniu. Ginęli w walce i skrytobójczo mordowani

Chwila na refleksję na jednej z praskich ulic. Przystaję na Nałęczowskiej, by wsłuchać się w szepty tutejszej ziemi zalanej betonem. Mroczna strona Warszawy i jej sekrety nieustannie mrożą krew w żyłach. Wyciszam się, by uciec od zgiełku miasta i wspomnieć ciepłą myślą tych, którzy ginęli za słuszną sprawę. Za w pełni niepodległą Polskę. Relacja poniżej.

Czytaj dalej