POŻEGNANIE WAKACJI

Sęk w tym, że można dokonać wszystkiego, jeśli skupi się na realizacji pomysłu, a nie na przeszkodach, które stoją na zawadzieBob Proctor

Moja codzienność nakręca do poszukiwania coraz to nowych podróżniczych wyzwań. Tegoroczne wakacyjne przygody wieńczymy nad polskim morzem. Głód trasy niesie Pegaza do miejscowości Chłapowo. Adaśko kolejny raz ma możliwość pooddychania jodem.


Trasa w skrócie:
Długość: 851 km
Czas podróży: 3 dni
Początek i koniec: Warszawa, Wilanów zone
Przebieg trasy: Płońsk – Mława – Ostróda – Elbląg – Gdańsk – Rumia – Puck – Chłapowo – Władysławowo – Reda – Gdynia – Nowy Dwór Gdański – Nidzica – Mława – Płońsk

Tym razem bez zwiedzania. Krótki stacjonarny wypoczynek. Zakotwiczamy na Alexa Camping. Opłaty do przeżycia (15 zł /osoba; 60 zł/parcel w linii najbliżej morza, plus taxa klimatyczna 2,13 zł). Warunki poprawne (spory minus za to, że nie dało się dodzwonić na kemping przed przyjazdem – kilka bezskutecznych prób). Drzewa dające cień, niekiedy krzewy. Infrastruktura w porządku. Dojście na przytuloną do kempingu plażę wiąże się z pokonaniem wielu schodków, zatem opcja dla naprawdę napalonych plażowiczów. Nie mniej jednak warto zejść. Piękny odcień otwartego Morza Bałtyckiego. Cisza, spokój. Z pewnością jest to miejsce sprzyjające kontemplacji.

Możemy skupić się na uwielbianym przeze mnie van life.

Całkowity relaks. Leniwie sączące się chwile, by dobrze wejść w nadchodzący sezon biznesowy. Kojący szum morza. I najważniejsze: czas spędzony z Rodziną.

Wschody i zachody słońca na klifie stanowią dodatkową atrakcję w procesie wyciszania własnego wnętrza.

Działamy Działamy dalej.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Tumblr
  • LinkedIn
  • Google Bookmarks
  • email
  • PDF

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *