CHILLOUT

Musimy stale podsycać i troskliwie pielęgnować myśli o szczęściu, sukcesie i życiowym celu, jaki mamy przed sobą.” Randy Gage

Czy nasze społeczeństwo jest zobligowane do tego, by nieustannie pędzić? Każdego dnia tuż po otwarciu oczu gnamy za czymś. Mkniemy bez chwili wytchnienia. Czy oby o to chodzi? Czy biegnąc przed siebie bez wytchnienia nie narażamy się na ryzyko zgubienia wcześniej wytyczonego celu? Czy koszt alternatywny w postaci poświęconych chwil nie jest zbyt wygórowany? Czy przypadkiem wielokrotnie nie jest tak, że nasze ambicje przerastają aktualne dyspozycje? Może czasem warto pójść nieco okrężną drogą, czy też zwolnić na uzyskanie czasu na głęboki oddech, by nie utracić tego, co najistotniejsze: sensu chwili.
1514Warto słuchać głosu własnego serca. Choć często nie jest to prosta sprawa… Podobnie trudno zachować optymizm i dodatkowo tryskać entuzjazmem, gdy wokół źle się dzieje. Nie mniej jednak właśnie na tym to polega. Zwycięzca bierze pełną pulę, a ci co stoją w miejscu pozostają bez nowych i niezmiernie wartościowych emocji.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Tumblr
  • LinkedIn
  • Google Bookmarks
  • email
  • PDF

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *