II MAZOWIECKI DUATHLON DOLINĄ LIWCA

Prawdziwe przygody czekają na wyprawie w nieznane.Hal Koerner

Słucham rad doświadczonych ludzi. Cementuję w sobie świadomość, że kluczem porozumienia w każdym obszarze działania jest właściwe zrozumienie, gdzie znajduje się wspólny mianownik. Płaszczyzna porozumienia, pole na którym zaspokajane są potrzeby wszystkich stron. Gdzie pokrywają się korzyści biznesowe.

Stawiam czoła wyzwaniom organizatorskim po raz drugi. Wsparty prężnie działającym Zespołem prę do przodu!!!

849

Im nas więcej, tym intensywniejsza radość i zabawa. W końcu nasze życie rejestrujemy w chwilach, które pozostają za nami. W sobotę rozwijamy połączenie wyścigu kajakowego wraz z bieganiem przełajowym jako innowacyjnej formy uprawiania aktywności fizycznej na Mazowszu. Także na tym polu podążam za głosem własnej pasji. W tym roku do całości dokładamy jeszcze piknik z zabawami dla dzieci. W końcu w rodzinie tkwi siła.

850

Doznanie kreowania czegoś nowego w grupie pięknych ludzi stanowi wspaniałe doświadczenie. Dziękuję, że byliście w weekend, że jesteście na co dzień, i że macie chęci, aby podążać nieco dalej. Dziękuję, że poświęcacie swój wolny czas, i zamiast odpoczywać, angażujecie się w projekty mające na celu inspirowanie innych. Dzięki Wam moja rzeczywistość jest bardziej kolorowa. Działamy działamy dalej bowiem akcja symuluje kolejne procesy myślowe. A z odpowiednimi ludźmi wokół można zdziałać dużo kreatywnych rzeczy, a przede wszystkim sprawić, by otaczająca rzeczywistość uzupełniała naszą egzystencję i przyczyniała się do naszego wzrostu. Jak słusznie zauważa Paweł Boreckijeżeli idea stanie się udziałem całego zespołu, to zmienia się rzeczywistość. Zmienia się cały świat.

851

Powszechna mobilizacja, nutka organizacyjnego stresu, ogarnięcie całokształtu, ogrom pozytywnej energii, dobra zabawa. Kolejny etap zaliczony. Tak mógłbym w kilku słowach nakreślić esencję minionego weekendu. Czas na refleksję przyjdzie w drodze naprzeciw kolejnej przygodzie bowiem już w środę ruszamy w Bieszczady. Tak… to już ten moment. Nadchodzi kluczowe wydarzenie biegowe pierwszego półrocza 2016 roku. Nie skupiam się na atmosferze wokół przebiegu trasy, nie wchodzę w polityczne dyskusje. Po prostu zgadzam się ze słowami napisanymi przez Pawła Boreckiegosłońce świeci dla wszystkich tak samo, a deszcz nie wybiera, na kogo pada.” DZIAŁAMY DZIAŁAMY!!!

852

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Tumblr
  • LinkedIn
  • Google Bookmarks
  • email
  • PDF

Jedna myśl nt. „II MAZOWIECKI DUATHLON DOLINĄ LIWCA

  1. Pingback: NAPRZÓD!!! OGIEŃ!!! OPÓR!!! JESTEM NA FALI!!! | Inspirując do działania…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *