DLACZEGO???

We wtorek poczułem zew nocy. Biegłem przed siebie czując wiatr we włosach. Przebyty dystans 10,75 km w czasie 1:05:00, przy hr average 159. Trening sprzyjał refleksji. Powróciły rozkoszne impulsy związane ze świadomością radości wynikającej z pokonywania kolejnych kilometrów.Snuję mą opowieść już tyle miesięcy, a dopiero ostatnie dni zachęciły mnie do tego, aby usiąść i poddać się refleksji z jakiego powodu ja to wszystko robię. 🙂 W zasadzie niby wiedziałem to od zawsze, ale czasem warto zatrzymać się na chwilę, aby usystematyzować wszystko w zaganianym umyśle i napisać to sobie na kartce papieru.

Dzięki wykonaniu tego działania mój nieboskłon przejaśniał. Po chmurach pozostało jedynie wspomnienie, a na ich miejsce pojawiło się dorodne słońce jasno oświetlające mój szlak mimo otulającej przyrodę jesieni.

178

Bez wyznaczenia swojego powodu, swoistego dlaczego, zajmując się daną rzeczą, czy projektem, pozwalasz aby bezproduktywnie przemijały Ci kolejne dni. Bez dlaczego nie jesteś w stanie posiadać celu, do którego dążysz. Co z tego, że wiesz „co” i „w jaki sposób” należy coś zrobić, skoro nie wiesz po co???!!! W jakim celu? Co Ci to da? To trochę tak, jak błądzenie we mgle. Niby przemieszczamy się przed siebie, ale czy aby na pewno w pożądanym przez nas kierunku??? Czy też wspinamy się po drabinie. Pytanie tylko o jaką ścianę została ona oparta???

Ja wiem dlaczego się przebudziłem. Wiem, dlaczego podążam wybraną przez siebie ścieżką. Drogą pełną zakrętów, wyrzeczeń, czasem wręcz niezrozumienia a przede wszystkim bardzo dużą ilością potu spływającego po moim obolałym ciele. Pragnę żyć w zdrowiu i nieustannej pogodzie ducha, a przede wszystkim na starość  mam ambicję być w pełni niezależnym. Wraz z wnukami jeździć na rowerze, biegać, a nie czuć się jak kula u nogi. Każdy jest kowalem swojego losu. Niezmiernie cieszę się, że zrozumiałem głębię tych słów dzięki czemu jestem w stanie zaplanować swoje życie wiele lat do przodu. Co nie zmienia faktu, że wciąż pozwalam sobie na małe grzeszki, by życie miało smaczek. Dla swoistej równowagi warto w końcu z pewną dozą dystansu podchodzić do otaczającej nas rzeczywistości.

Zdumiewa mnie, że ogrom ludzi jest w stanie z pasją planować urlop w sposób bardzo dokładny i mozolny natomiast, jak zadasz proste pytanie:

  • Gdzie chcesz być za kilka lat?
  • Kim chcesz być?
  • W jakim środowisku chcesz być?
  • Czym się chcesz zajmować?
  • Do czego chcesz dojść?

Okazuje się, że zdecydowana większość tego tak naprawdę po prostu nie wie. W większości przypadków liczy się to, co tu i teraz. Jak zauważa Darren HardyWiększość ludzi płynie przez życie, nie skupiając się szczególnie na tym, czego tak naprawdę chcą i co zrobić, by to osiągnąć.” Ja chcę być inny. Podążać własną drogą. Nawet wyboistą i usłaną cierniami, ale z miarę możliwości rzetelną i dokładną wiedzą dokąd konkretnie mnie ona zaprowadzi w wielu wymiarach mojego życia. Stąd też zawsze staram się pamiętać o tym, co powiedział Darren Hardy: „Sukcesów nie osiąga się szczęściem, ale sposobem”.

Poprzez zmianę mentalności związanej z żywieniem (uważam, że żywność funkcjonalna stanie się podstawowym źródłem pozyskiwania wartości odżywczych w XXI wieku w grupie świadomych jednostek) oraz dotychczasowym podejściem do aktywności ruchowych poprawiam wiele aspektów dotychczasowego życia:

  • Z pewnością należy zacząć od lepszego zdrowia. Wszelkiego rodzaju choroby czy przeziębienia omijają mnie szerokim łukiem. Nie zważam na pory roku, w aspekcie przesileń i łączących się z tym inwazji wirusów i bakterii. Nie choruję, więc nie tracę czasu na bezproduktywne siedzenie w domu i nie trwonię pieniędzy na leki; co najbardziej mnie cieszy zdrowe odżywianie, które w życie wcieliła Zuza także funkcjonuje w Jej przypadku – za sobą mamy kolejny sezon bez notorycznego osłabienia i minimum tygodniowego siedzenia w domu na zwolnieniu lekarskim (okazuje się, że jest bardziej produktywna a nie uprawia sportów, jak ja – choć pojawiły się spacery i sporadycznie rower; od czegoś trzeba zacząć);
  • Odczuwam olbrzymi poziom energii życiowej. Czuję, że przeżywam drugą młodość (odnosząc to do powera w czasach liceum). Nie wspomnę o swojej sylwetce, która uległa olbrzymiemu przeobrażeniu i w coraz większym stopniu zaczynam być z niej zadowolony; stopniowo zmierzam w pożądaną przez siebie stronę – po dorodnym mięśniu piwnym, który z całą pewnością nie przysparzał mi chwały pozostaje tylko wspomnienie (bojler odchodzi do lamusa);
  • Jest to swoisty sposób na emeryturę. Inwestując w swój organizm zwiększam elastyczność mięśniowo–stawową, co pozytywnie zobrazowane zostanie wraz z upływem lat; co najważniejsze poprawiam wydolność oddechowo-krążeniową, która warunkuje prawidłowe funkcjonowanie w każdej minucie naszego życia;
  • Niezmiernie ważne dla prawidłowego funkcjonowania w codziennej rzeczywistości jest także to, że towarzyszy mi niebywała radość, gdy otaczający mnie ludzie przełamują swoje bariery, wychodzą poza ograniczenia narzucane przez stereotypowe schematy, dzięki czemu osiągają kolejne szczyty ustanawiając nowe rekordy życiowe; miło z samego rana usłyszeć: normalnie jesteś ekspertem od pozytywnego myślenia;
  • … ;

Korzyści jest dużo, dużo więcej. I jestem przekonany o tym, że wiele tzw. pozytywnych bonusów pojawi się jeszcze po drodze. Moja świadomość uzmysłowi sobie: wow, jeszcze w tym aspekcie dokonały się zmiany. Gorąco zachęcam wszystkich do działania w ramach własnych możliwości. Przy zachowaniu, w mojej opinii, jednej z najważniejszych zasad: życie jest krótkie, ale jakże piękne, zatem pamiętajmy zawsze o tym, że chodzi o dobrą zabawę, a w związku z tym działania, które wykonujemy niechaj przynoszą nam uśmiech na licu i pozytywne odczucia.

Skoro już w pełni poukładałem sobie w głowie puzzle związane z odczuciem świadomości po, co ja to wszystko robię, czas na zaplanowanie odpowiednich działań, aby zmierzać w obranym przez siebie kierunku. W końcu „Jeśli nie wiesz, gdzie chcesz dotrzeć, żadna droga cię tam nie doprowadzi”.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Twitter
  • Tumblr
  • LinkedIn
  • Google Bookmarks
  • email
  • PDF

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *